zarabiaj pieniądze

niedziela, 13 marca 2011

Polisa na życie plus fundusz równa się zysk?

Polisa na życie plus fundusz równa się zysk?

Autorem artykułu jest Tomasz Bar



Tak można pomyśleć śledząc ranking ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych inwestujących na rzecz towarzystw ubezpieczeniowych. Jak jest naprawdę?
Tak można pomyśleć śledząc ranking ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych inwestujących na rzecz towarzystw ubezpieczeniowych. Jak jest naprawdę?

Tzw. polisy z funduszem pojawiły się w pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Mówiąc w dużym skrócie ich konstrukcja polega na tym, że część składki jaką wpłaca klient przeznaczana jest na ochronę życia, a pozostała inwestowana w fundusze. To klient decyduje o tym jaką część składki i w jakie fundusze zainwestować. Oczywiście, jeśli polisa ma pełnić funkcję typowo ochronną, na inwestycje przeznaczana będzie minimalna część składki.

Ostatnie lata były dla właścicieli polis z funduszem bardzo udane. Wszystko za sprawą sprzyjającej koniunktury. Czy zatem polisa na życie z funduszem inwestycyjnym może być traktowana na równi z innymi formami inwestowania?
Raczej nie, gdyż funkcją polisy jest ochrona życia i zdrowia. Dlatego podejmując decyzję o wyborze polisy trzeba pamiętać, jaką ma ona pełnić funkcję. Nie ma bowiem produktu idealnego. Albo mamy wysoką wartość ubezpieczenia, albo inwestujemy w fundusze. Te ostatnie pozwolą nam dobrze zarobić tylko w okresie hossy.

Minusem tej formy oszczędzania jest zamrożenie kapitału. Zerwanie polisy wiąże się z utratą znacznej części wpłaconych składek. Im dłuższy jest okres trwania polisy, tym wartość "wykupu" polisy jest większa. Klasyczne fundusze inwestycyjne pozostawiają w tym względzie całkowitą swobodę. Upłynnienie jednostek uczestnictwa trwa zazwyczaj 1-2 dni.

Umowę bardzo łatwo zawrzeć, ale trudno zerwać.
O tym wie każdy, kto próbował wycofać się z klasycznej polisy na życie zawartej pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Choć Towarzystwa Ubezpieczeniowe nie mają się czym chwalić, szacuje się, że ok. 30% polis zostało zerwanych.
W większości przypadków klienci ponieśli straty, gdyż odzyskali tylko część wpłaconych składek.
Dzieje się tak za sprawą kosztów, jakie nalicza Towarzystwo Ubezpieczeniowe. W zależności od firmy i konstrukcji polisy koszty te są bardzo różne. Ogólnie przyjmuje się, że potrzeba 7-8 lat, aby wartość wykupu polisy zrównała się z wartością wpłaconych składek. W najlepszym zatem razie klient może odzyskać równowartość tego co wpłacił, plus zyski z inwestycji w fundusze. Realnie jednak poniesie stratę, gdyż mamy jeszcze coś takiego jak utrata wartości pieniądza w czasie. Innymi słowy, gdyby klient zainwestował samodzielnie w fundusze inwestycyjne oferowane przez TFI, zarobiłby w tym czasie znacznie więcej.

Jako przykład przytoczę wyniki najlepszych ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych w ciągu ostatnich 3 lat:
1. Commercial Union Dynamiczny - zarobił 137,3 %
2. Generali Życie Agresywny - 101,9%

Zestawiając te dane z najlepszymi funduszami inwestycyjnymi wyniki są porównywalne.
W okresie ostatnich 3 lat najlepsze wyniki osiągnęły fundusze:
1. DWS Polska FIO Top 25 Małych Spółek - przyniósł 142% zysku
2. Legg Mason Akcji - 137%

Musimy jednak pamiętać, że w przypadku klasycznych funduszy inwestycyjnych inwestowana jest cała wpłacana kwota. Dzięki zakupom jednostek poprzez internet możemy nawet uniknąć opłat manipulacyjnych. W przypadku polis ubezpieczeniowych na życie inwestowana jest tylko część składki. Reszta idzie na pokrycie kosztów TU oraz część ochronną polisy. Faktycznie więc inwestujemy znacznie mniejsze środki, co sprawia że pomimo porównywalnych wyników funduszy kapitałowych i inwestycyjnych, znacznie lepiej wyjdziemy na inwestycji w te drugie.

Kiedy zatem polisa z funduszem będzie atrakcyjną formą lokowania kapitału?

Moim zdaniem praktycznie nigdy, gdyż trzeba wyraźnie rozdzielić te dwie sprawy.
Kupując polisę na życie należy skupić się na ochronie życia i zapewnieniu środków swoim najbliższym. Wybierać zatem należy możliwie najwyższą sumę ubezpieczenia za najniższą składkę.
Tu zasada jest dość prosta. Im młodszy jest klient, tym wyższą dostanie sumę ubezpieczenia w ramach tej samej składki. Taka forma polisy zapewnia nam wypłatę wysokiej kwoty ubezpieczenia w razie nieszczęścia. Jeśli dożyjemy w dobrym zdrowiu późnej starości, nie mamy co liczyć znaczną wypłatę z tytułu rozwiązania umowy. Całość składek przeznaczana była bowiem na ochronę naszego życia.

Polisa inwestycyjna

To nowszy produkt o bardzo prostej konstrukcji. Klient wpłaca składkę, która prawie w całości jest inwestowana. Niewielka część wpłacanej kwoty przeznaczana jest na ochronę życia. Dzięki temu klient jest dobrze zorientowany w kosztach polisy. Pułapką takich produktów jest jednak bolesna kara w przypadku chęci zerwania umowy. W skrajnych przypadkach np. w polisie Aegon, w przypadku zerwania umowy w ciągu pierwszych dwóch lat klient traci 99% zgromadzonych środków. Opłata karna maleje z czasem i znika po upływie 10 lat. To największa pułapka takiej polisy, stawiająca pod znakiem zapytania sens jej wyboru. W życiu zdarzają się różne sytuacje życiowe i możemy nagle potrzebować pieniędzy. Oszczędności z lokaty terminowej możemy wycofać w każdej chwili tracąc jedynie odsetki. Zrywając polisę w Aegon w okresie krótszym niż po upływie kilku lat, przyjdzie nam tylko liczyć straty.

Podsumowując, nim zdecydujemy się na polisę, zastanówmy się najpierw do czego, o ile w ogóle, jest nam ona potrzebna.
Ktoś kto ma rodzinę na utrzymaniu może pomyśleć o typowo ochronnej polisie. Duża suma ubezpieczenia za małą składkę. Podobna sytuacja może mieć miejsce, gdy planujemy zaciągnąć kredyt mieszkaniowy. Czasem bank wymaga polisy jako jednej z form zabezpieczenia kredytu. Taka polisa wykupiona z konieczności powinna nas jak najmniej kosztować.
Polisa z funduszem inwestycyjnym może być częściowym rozwiązaniem problemu dla osób, które nie orientują się na rynku finansowym. Nie chcą samodzielnie inwestować w fundusze inwestycyjne, a tym bardziej w akcje. Z drugiej strony nie zadowala ich zysk z lokat terminowych. Dobierając rozsądnie polisę otrzymują zarówno ochronę życia jak i inwestycję. Jeśli dodatkowo w okresie trwania polisy będą utrzymywać środki w funduszach np. średniego ryzyka, w dłuższym terminie mogą liczyć na znacznie większe zyski niż z lokat.
Trudno natomiast wskazać dla kogo dobrym rozwiązaniem będzie polisa inwestycyjna np. firmy Aegon. Głównym powodem może być brak silnej woli do oszczędzania i niewiedza na temat możliwości jakie daje rynek oraz pułapek jakie kryją się w takich produktach.
Niestety często klienci ulegają namowom agentów, którzy roztaczają przed nimi wizję wysokich zysków. Nie wspominają jednak o kosztach rezygnacji z takiej polisy.
Umowa polisy niejako zmusza do systematyczności, ale czy musi to czynić aż takim kosztem?

Wyniki funduszy kapitałowych i inwestycyjnych oparto na danych: www.Rzeczpospolita.pl,
Centrum Oszczędzania Multibanku www.co.multibank.pl
---

http://www.FinanseOsobiste.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Porady dla osób szukających taniego ubezpieczenia OC

Porady dla osób szukających taniego ubezpieczenia OC

Autorem artykułu jest Waldemar Sumorek



Pomocne wskazówki przy wyborze ubezpieczyciela. Jak znaleźć najtańsze ubezpieczenie komunikacyjne na rynku. Te i inne pytania.
W Polsce zarejestrowanych jest ponad 14 mln pojazdów mechanicznych. Z tego by wynikało, iż dziennie swojej polisy OC szuka okóło 40 000 osób ! Jak jest naprawdę?
Otóż z 14 mln polis, około 4/5 (11,2 mln) to polisy automatycznie przedłużone przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe lub kierowców. Tylko pozostała część - 2,8 mln osób stara się znaleźć tańszą polisę OC.
Prowadząc dalej obliczenia, możemy powiedzieć, że dziennie swojego ubezpieczenia OC szuka około 7,5 tysiąca osób. Do czego zmierzałem. Otóż, właśnie te 7,5 tys. osób ma szansę zaoszczędzić nawet do kilkuset złotych. Przy zmianie ubezpieczyciela, zaoszczędzić możemy zazwyczaj w każdym przypadku. Być może nie jest to wielka kwota, ale zawsze coś :"> Jak zatem skutecznie znaleźć najtańsze OC ? - na to pytanie znajdziecie odpowiedź poniżej.

Od niedawna w Polsce istnieje możliwość kupna ubezpieczenia samochodowego przez internet. Jest to nie tylko wygodne, ale pozwala także zaoszczędzić cenny czas i pieniądze. Dlaczego? Kupno ubezpieczenia OC dotychczasowym sposobem, wiązało się z wyjściem na miasto do którejś z agencji ubezpieczeniowych. Poza stratą czasu, w cenie naszej składki OC, znajdowała się również prowizja dla agenta ubezpieczeniowego, czy też czynsz za lokal, opłaty za media, itp. Kupując ubezpieczenie przez internet "puszczasz z torbami" tradycyjnego ubezpieczyciela obniżając tym samym wysokość swojej składki OC. To pierwsza rada dla tych, którzy chcą wykupić swoje ubezpieczenie OC. Druga zaś będzie nieco praktyczniejsza i powinna zmobilizować nas do działania. Zatem do rzeczy!
w Polsce jest kilkanaście Towarzystw Ubezpieczeniowych działających na identycznych warunkach (Prawo wynikające z ustawy o ubezpieczeniach komunikacyjnych). Jest to duża konkurencja, dzięki której możemy zaoszczędzić "parę groszy".
Otóż, rynek ubezpieczeniowy, nieustannie poddawany jest wahaniom (zmianom stawek ubezpieczenia), dlatego też nie możemy z góry powiedzieć, że właśnie Towarzystwo Ubezpieczeniowe XXX jest najlepsze i najtańsze. Jednego roku tanie ubezpieczenia może oferować np: MTU S.A., drugiego zaś PZU S.A.
Nie należy dlatego automatycznie przedłużać swojej polisy OC.
Jak zatem szybko i łatwo zmienić ubezpieczyciela?
Do tego celu posłużyć wam może internet. Dostępne są w nim kalkulatory OC i formularze kontaktowe, dzięki którym wyliczycie składkę OC od ręki, bądź poznacie cenę telefonicznie (wyliczona przez pracownika danego Towarzystwa Ubezpieczeniowego). Należy zwrócić uwagę, iż najtańsze OC zagwarantujemy sobie w momencie, gdy skorzystamy z wszystkich dostępnych kalkulatorów online. Zajmie wam to około 30 min, zaś satysfakcja będzie gwarantowana. Jestem w 100% pewny, że oszczędzicie nawet do kilkuset złotych !

Nie przepłacajcie swojej składki OC AC - wybierzcie ubezpieczenia komunikacyjne przez internet !

W następnym artykule napisze coś dla tych, którzy przymierzają się do kupna samochodu.
Wymienię kilka porad osobom, które ubiegają się o kredyt samochodowy, bądź też leasing.

Pozdrawiam wszystkich czytelników.

---

Ubezpieczenia komunikacyjne


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym.

Lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym.

Autorem artykułu jest Tomasz Bar



Systematycznie malejące oprocentowanie lokat terminowych sprawia, iż banki starają się tworzyć nowe zachęty dla swoich klientów. Jedną z takich zachęt jest lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym. Lokata ta łączy w sobie bezpieczeństwo zdeponowanych środków z możliwością osiągnięcia dodatkowych zysków z tytułu wzrostu wartości jednostek funduszy. Czym jest lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym? Co warto o niej wiedzieć?
Systematycznie malejące oprocentowanie lokat terminowych sprawia, iż banki starają się tworzyć nowe zachęty dla swoich klientów. Jedną z takich zachęt jest lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym. Lokata ta łączy w sobie bezpieczeństwo zdeponowanych środków z możliwością osiągnięcia dodatkowych zysków z tytułu wzrostu wartości jednostek funduszy. Czym jest lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym? Co warto o niej wiedzieć?

Jak funkcjonuje lokata z funduszem?

W lokacie z funduszem połowa kwoty lokowana jest na zwykłej lokacie, której oprocentowanie jest jednak nieco wyższe niż ogólnodostępne, a druga połowa wpłacana jest na fundusz. W niektórych przypadkach klient sam może zdecydować w jaki fundusz mają być lokowane jego środki. Do wyboru są zazwyczaj fundusz zrównoważony i obligacji. Okres trwania lokaty z funduszem może być bardzo różny i waha się od 6 miesięcy do 2-3 lat.
Jednym z przykładów takiej lokaty jest oferowana przez Open Finance - jednego z największych doradców finansowych - lokata "Extra zysk 10%", bazująca na wzroście wartości jednostek funduszu funduszy (fundusz taki inwestuje w jednostki innych funduszy).

Można przyjąć, że lokaty powiązane z funduszami są ciekawą propozycją dla klientów, którzy szukają wyższych zysków niż zyski z klasycznej lokaty, a nie mają doświadczenia w samodzielnym inwestowaniu w TFI. Atrakcyjność tych lokat rośnie dodatkowo, jeśli ich założeniu towarzyszą bonusy w postaci premii od zysku lub wartościowego upominku (aparat fotograficzny, iPod).

Upominki dodawane są jednak do lokat zakładanych na większe kwoty. Jeśli chodzi o okres trwania lokaty osobiście skłaniałbym się w stronę lokat rocznych, a nie dwu-, trzyletnich. Przewagą tych pierwszych jest uniknięcie zamrożenia środków, które mogą nam być potrzebne, choćby wtedy gdy znajdziemy inną, atrakcyjniejszą formę ich ulokowania np. zakup akcji interesującej nas firmy na GPW. Lokaty dwu-, trzyletnie, nawet jeśli są atrakcyjnie oprocentowane, mogą nas pozbawić innych okazji do pomnożenia kapitału. Przed założeniem lokaty warto przeczytać regulamin i sprawdzić jakie konsekwencje poniesiemy w przypadku zerwania lokaty przed terminem. Oferty banków różnią się pod tym względem. W jednym przypadku możemy stracić część zysków, w innym otrzymamy pełne odsetki za okres trwania lokaty.

Plusy i minusy lokaty z funduszem

Do plusów z całą pewnością można zaliczyć potencjalnie wyższe niż z tradycyjnej lokaty zyski, uzależnione jednak od wyników funduszy inwestycyjnych, z którymi łączona jest lokata.
Lokaty powiązane z funduszami inwestycyjnymi pełnią również funkcję edukacyjną, gdyż zachęcają klientów do zwrócenia uwagi na atrakcyjność funduszy inwestycyjnych. W przyszłości dużo łatwiej będzie im podjąć samodzielną decyzję o lokowaniu swoich oszczędności w TFI.
Do minusów zaliczyć można głównie:
- zamrożenie kapitału,
- wyższą niż w przypadku tradycyjnych lokat minimalną kwotę do ulokowania,
- potencjalne ryzyko, iż wartość środków zgromadzonych w funduszu będzie niższa niż w dniu zakładania lokaty. Zyskujemy wówczas jedynie na lokacie.
- występujące w części banków sankcje z tytułu przedterminowego zerwania lokaty.
---

http://www.FinanseOsobiste.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Co wpływa na zdolność kredytową i jak ją poprawić?

Co wpływa na zdolność kredytową i jak ją poprawić?

Autorem artykułu jest Krzysztof Lis



Zdolność kredytowa to opinia banku, czy delikwent jest w stanie spłacić kredyt o danej wysokości. Określa się ją w sposób czasem niezrozumiały, ale można wpłynąć na tę opinię.
To właśnie zdolność kredytowa jest podstawowym czynnikiem, który ma wpływ na możliwość zaciągnięcia kredytu hipotecznego. Innych kredytów zresztą też. Określa wprost zdolności osoby ubiegającej się o kredyt do jego terminowej spłaty, bez opóźnień. Zależy przede wszystkim od wysokości zarobków, która przecież ogranicza maksymalną wielkość raty kredytu.

Jeśli masz wysoką zdolność kredytową, wzięcie kredytu nie jest trudne. Bank wie, że spłacisz kredyt bez żadnych kłopotów, bo dużo zarabiasz. Rata Twojego kredytu jest niższa od comiesięcznych przychodów. Wynagrodzenie spokojnie wystarcza na pokrycie kosztów życia, na spłacenie raty za samochód i nawet po wliczeniu raty kredytu jeszcze coś zostaje. Jesteś więc dla banku bezpiecznym klientem, któremu można bezpiecznie pożyczyć pieniądze. Bezpiecznie, bo bez ryzyka kłopotów z ich regularną spłatą.

Jeśli masz niską zdolność kredytową, życie nie jest już tak piękne. Będziesz się więc musiał wykazać znacznie większym zaangażowaniem, by bank udzielił Ci kredytu. Bo bank boi się, że pojawią się jakieś czynniki, które uniemożliwią Ci spłatę kredytu. Musisz więc przedstawić żyrantów, którzy w razie jakichś kłopotów (jak stracisz pracę albo żona od Ciebie odejdzie) wspomogą Cię w spłacie kredytu. Musisz więc dopłacić za ubezpieczenie kredytu na wypadek straty pracy. Albo na ubezpieczenie na życie, gdy jeśli to właśnie Ty jesteś jedynym żywicielem rodziny a żona siedzi w domu wychowując dzieci. Wtedy koszty kredytu są większe, bo przecież właśnie te ubezpieczenia są kosztem kredytu... Wtedy kupno mieszkania będzie po prostu droższe...

Ocena zdolności kredytowej jest nie jest obiektywna. Banki obliczają ją biorąc pod uwagę różne czynniki. Pracownik budżetówki, który zarabia mało, ale ma małe ryzyko utraty pracy i spłaca do tej pory regularnie wszystkie zobowiązania, wydaje się być dobrym (bezpiecznym) kredytobiorcą. Architekt zarabiający dużo, ale nieregularnie, mający kłopoty z terminowym płaceniem rachunków za telefon i kablówkę, zdaje się być bardziej ryzykownym klientem. Dlatego właśnie nie tylko wysokość wynagrodzenia jest brana pod uwagę przy określaniu zdolności.

Oprócz tego mogą być to na przykład:

* wiek i stan cywilny klienta - młodzi ludzie, zwłaszcza świeżo po ślubie, mają zwyczaj się rozmnażać, co powoduje gwałtowną i drastyczną zmianę ich sytuacji finansowej; z kolei starsi ludzie w razie utraty pracy mają znacznie większe kłopoty ze znalezieniem nowej, zatem mogą mieć w razie jej utraty większe kłopoty ze spłatą,
* historia współpracy z bankiem - jeśli masz konto w banku od kilku albo kilkunastu lat, bank Cię zna; widząc Twoją historię, zwłaszcza historię wpłat na Twoje konto, bank wie, czego spodziewać się w przyszłości,
* historia wcześniejszych umów kredytowych - jeśli wziąłeś do tej pory kilka kredytów albo kupowałeś coś na raty i wszystkie zostały spłacone bez kłopotów, jesteś bardziej wiarygodny, niż ktoś, kto bierze kredyt po raz pierwszy.

Można w ograniczonym stopniu wpływać na zdolność kredytową. Można przecież zmienić pracę, ale nie to akurat miałem na myśli.

Możesz założyć konto w banku, w którym chcesz wziąć kredyt, rzecz jasna odpowiednio wcześniej. Daj bankowi szansę się poznać. Niech bank zobaczy, kto płaci Ci wynagrodzenie, jak często uzyskujesz dodatkowe dochody z chałtur, ile wydajesz na życie. Przecież tego nie da się zobaczyć lepiej, niż analizując historię transakcji na rachunku bankowym.

Możesz też kupić kilka rzeczy na kredyt. Absolutnie nie namawiam Cię do kupowania bez sensu nowej pralki czy drugiej lodówki. No ale jeśli chcesz kupić nowy telewizor i możesz go kupić za oszczędności, kup go lepiej na kredyt. Poszukaj kredytu 0%, koszty jego wzięcia są czasem rzeczywiście zerowe (choć nie zawsze i trzeba na to bardzo uważać), więc telewizor kupisz w tej samej cenie albo nieznacznie drożej. Spłata kilku takich zobowiązań, zwłaszcza w drugim okresie, pomaga w późniejszych negocjacjach z bankiem. Dlatego nawet jeśli dziś nie planujesz budowy domu czy kupna mieszkania na kredyt, pomyśl o jakiś zakupach na raty... W przyszłości mogą Ci się przydać...
---

Krzysztof Lis
Blog o budownictwie


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak dobrze wybrać kredyt hipoteczny

Jak dobrze wybrać kredyt hipoteczny

Autorem artykułu jest Piotr Tabor



Wybór kredytu hipotecznego to decyzja na lata. Zanim dokonasz wyboru, koniecznie poznaj najważniejsze elementy, na któe powinieneś zwrócić uwagę porównując różne oferty kredytowe.

Po okresie zastoju, kolejne banki ponownie wprowadzają do oferty kredyty hipoteczne na 100 procent wartości nieruchomości. Dzięki temu, dla wielu z nas, wizja posiadania własnych czterech kątów staje się znowu rzeczywistością.
Decyzja o wyborze kredytu hipotecznego to wybór na lata. Oprócz radości z posiadania nowego domu, zrodzi ona także nowe obowiązki polegające na konieczności regularnego płacenia rat – i to nawet przez kilkadziesiąt lat. Warto więc poświęcić trochę czasu, aby porównać oferty różnych banków i wybrać taki kredyt, który będzie dla nas optymalny.

Oprocentowanie kredytu
Zazwyczaj podstawę oprocentowania stanowi wskazana w umowie kredytowej stopa bazowa (np. WIBOR, LIBOR), do której bank dodaje swoją marżę. Oznacza to, że oprocentowanie naszego kredytu hipotecznego zmieniać się będzie w czasie tak, jak zmieniać się będzie oprocentowanie bazowe. Przy okazji, warto dowiedzieć się też jak szybko bank będzie reagował na zmiany stopy bazowej – aktualizując oprocentowanie naszego kredytu. Niektóre banki dokonują zmiany oprocentowania już następnego miesiąca inne wydłużają ten okres. Zdarzają się także przypadki, że oprocentowanie kredytu nie zależy od bazowych stóp procentowych, a jedynie od decyzji zarządu banku, który może, ale nie musi zmieniać oprocentowania w trakcie trwania umowy.

Prowizja bankowa
Wysokość wynagrodzenia banku za udzielenie kredytu określana jest zazwyczaj w tabeli opłat i prowizji - najczęściej w formie procentu od kwoty udzielonego kredytu. Wysokość prowizji wykorzystywana jest przez banki jako element strategii marketingowej – w ten sposób banki konkurują między sobą. Warto więc dobrze przestudiować oferty banków – być może uda nam się nawet znaleźć kredyt hipoteczny bez prowizji.
Prowizję bankową musimy zapłacić jeszcze przed uruchomieniem kredytu, więc być może staniemy przed dylematem – skąd wziąć potrzebną kwotę. Większość banków umożliwia zwiększenie kwoty kredytu o wartość prowizji (na prowizję też dostajemy kredyt), ale rozwiązanie to zwiększy wysokość raty kredytu i tym samym podniesie jego koszt.

Spread walutowy
W przypadku kredytów walutowych - dopóki w Polsce obowiązuje polski złoty, dopóty raty naszego kredytu przeliczane będą na złotówki . Musimy po prostu co miesiąc kupić walutę aby spłacić ratę kredytu. Wcześniej - wypłacając kredyt – bank dokonał operacji sprzedaży waluty (sprzedaliśmy walutę i otrzymaliśmy równowartość kredytu – ale już w złotówkach). Widełki pomiędzy kursem zakupu a kursem sprzedaży waluty nazywane są spreadem walutowym. Warto zaznaczyć, że kursy ustalane są przez każdy bank indywidualnie – od polityki banku zależy więc wielkość spreadu walutowego. Innym parametrem, na który należy zwrócić uwagę jest wysokość kursów bankowych i ich zmienność w porównaniu z kursem średnim NBP.

Ubezpieczenie kredytu

Zabezpieczeniem spłaty kredytu jest ustanowienie na nieruchomości hipoteki na rzecz banku. Do czasu uzyskania potwierdzenia wpisu zmuszeni będziemy pokryć koszt dodatkowego ubezpieczenia. Praktycznie, przez ten czas funkcjonować będzie inne – wyższe oprocentowanie kredytu. W miastach, gdzie na odpis z księgi wieczystej trzeba poczekać nawet kilka miesięcy – wysokość ubezpieczenia może mieć znaczący wpływ na całościowy koszt naszego kredytu.

Ubezpieczenie nieruchomości i kredytobiorcy
Są to kolejne elementy mające wpływ na wysokość miesięcznych opłat. Przez cały okres kredytowania nieruchomości, bank żądał będzie od nas ubezpieczenia naszego lokum – tak, aby w przypadku nieprzewidzianych zdarzeń losowych (np. pożaru) mieć gwarancję odzyskania pożyczonych nam pieniędzy. Zazwyczaj w chwili zawierania umowy kredytowej otrzymujemy także do podpisania umowę ubezpieczenia nieruchomości, miesięczną składkę ubezpieczeniową wpłacamy bezpośrednio do banku. Podobnie jest w przypadku ubezpieczenia kredytobiorcy – bank uzależnia swoją decyzję kredytową od uzyskania cesji z polisy na życie – opłacanej przez kredytobiorcę. Jest to zabezpieczenie mające zagwarantować bankowi odzyskanie pożyczonych pieniędzy w przypadku, gdy kredytobiorca, w wyniku wypadku, utraci zdolność do spłaty rat kredytu. Bank może także zażądać dodatkowych zabezpieczeń – np. ubezpieczenie niskiego wkładu lub ubezpieczenie na wypadek utraty pracy przez kredytobiorcę, które dodatkowo zwiększą wysokość raty kredytu.

Inne koszty związane z pozyskaniem kredytu
Do pozycji tych zaliczyć można między innymi koszt przygotowania wyceny nieruchomości – czasami bank poprosi nas jedynie o dostarczenie zdjęć nieruchomości, czasami wyśle do nas swojego przedstawiciela, który na miejscu dokona wyceny – za wizytę oczywiście będziemy musieli zapłacić.
Często, do bieżącej obsługi kredytu, banki żądają otwarcia osobnego konta rozliczeniowego. Jest to rozwiązanie wygodne, na które warto przystać – o ile nie rodzi konieczności dodatkowych opłat za prowadzenie rachunku. „Skromne” 5 złotych miesięcznie przez 20 lat wygeneruje kwotę 1200 złotych!

Prowizja za wcześniejszą spłatę
Banki mogą żądać od nas dodatkowej prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu. Powody takiej sytuacji są co najmniej dwa. Po pierwsze – bank zgadzając się na wcześniejszą spłatę kredytu rezygnuje z części swoich zysków i chce to sobie „odbić”. Po drugie – wprowadzenie takiej opłaty często powstrzymuje przed spłaceniem kredytu hipotecznego poprzez… inny kredyt hipoteczny – z innego banku. Żądając dodatkowej prowizji za wcześniejszą spłatę bank zmniejsza atrakcyjność kredytów refinansowych z innych banków.

Koszt przewalutowania
W przypadku kredytów walutowych istnieje zazwyczaj możliwość (w trakcie trwania umowy kredytowej) przewalutowania kwoty kredytu z waluty na złotówki . Za taką czynność banki mogą pobierać dodatkową prowizję – zazwyczaj określony procent wartości kredytu. Zdarzają się także oferty bezpłatnego przewalutowania kredytu, ale i tak operacja taka wygeneruje dodatkowy koszt wynikający ze wspomnianego wcześniej spreadu walutwego.

Poruszone powyżej zagadnienia to tylko kilka – najbardziej podstawowych czynników, które powinniśmy przeanalizować wybierając najlepszy (naszym zdaniem) kredyt hipoteczny. Oczywiście czynników tych jest znacznie więcej.

Podstawową zasadą jest uważne przeczytanie umowy kredytowej, przestudiowanie tabeli opłat i prowizji, a także zwrócenie uwagi na promocje - przede wszystkim czas trwania promocji, który może obejmować np. tylko pierwsze 3 miesiące obowiązywania umowy kredytowej.

Nie bójmy się pytać i żądać wyjaśnień. Nie dajmy się zwieść chwytliwym hasłom i sloganom reklamowym. Bo najważniejsze jest to, aby istotne decyzje - mające wpływ na całe nasze dalsze życie - podejmować świadomie.

---

www.nakredyt.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kredyt na święta - wybieraj z głową...

Kredyt na święta - wybieraj z głową...

Autorem artykułu jest Piotr Tabor



Szybkimi krokami zbliżają się Święta, a wraz z nimi rośnie gorączka przygotowań i zakupów. Okazję tą doskonale wykorzystują banki oferując specjalnie przygotowane kredyty świąteczne. Uważajmy jednak na to jaki kredyt wybieramy - nie zawsze to co na pierwszy rzut oka wydaje się tanie i atrakcyjne jest takie na prawdę.
Szybkimi krokami zbliżają się Święta, a wraz z nimi rośnie gorączka przygotowań i zakupów. Okazję tą doskonale wykorzystują banki oferując specjalnie przygotowane kredyty świąteczne - tzn. takie, które można łatwo i szybko zaciągnąć. Zazwyczaj wystarczy jedynie dowód osobisty aby w kilka minut otrzymać gotówkę do ręki. Reklamy kuszą wizją suto zastawionych stołów i niskimi ratami. I dobrze, wszystko jest dla ludzi..

Uważajmy jednak co podpisujemy i na jakie warunki się zgadzamy, aby tegoroczne święta nie odbiły się nam porządną czkawką... Często bowiem okazuje się , że kredyty świąteczne są po prostu droższą odmianą zwykłych kredytów gotówkowych.

Aktualna ustawa o kredycie konsumenckim mówi, że oprocentowanie kredytu nie może przekroczyć 22% w skali roku, a koszty jego udzielenia nie mogą przekroczyć 5% pożyczanej kwoty. To i tak dużo. Do tego banki często dodają opłaty, nie kolidujące z ustawą, a dzięki którym mogą dodatkowo zwiększyć osiągane zyski.

Pierwsza to koszty obowiązkowego ubezpieczenie spłaty kredytu - kredyty udzielane "na dowód" traktowane są przez banki jako kredyty o podwyższonym ryzyku. Bank w zasadzie nie sprawdza zdolności kredytowej klienta, ale w zamian żąda wykupienia ubezpieczenia na wypadek zaprzestania spłaty kredytu.

Kolejnym dodatkowym zabiegiem zwiększającym nasze obciążenia może być włączenie przez bank kwoty opłaty przygotowawczej do kwoty udzielonego kredytu. Dzięki takiemu zabiegowi, już na starcie wzrasta nam suma, od której naliczane będą odsetki, a to automatycznie przełoży się na wysokość płaconej raty.

Dlatego najlepiej nie zwracać uwagi na atrakcyjne na pierwszy rzut oka oprocentowanie czy niską ratę. Prawdziwym miernikiem kosztu kredytu będzie RRSO czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania, która uwzględnia sumę wszystkich poniesionych przez nas opłat około kredytowych i oprocentowania kredytu. Wynik może być bardzo zaskakujący. Co ważne banki, na mocy ustawy, zobowiązane są do wyliczania i udostępniania RRSO w swojej ofercie kredytowej. Nie dziwi fakt, że za bardzo się tym nie chwalą, ale informacja ta jest na pewno dostępna.

Kiedy już poznamy RRSO, nagle może się okazać, że dużo atrakcyjniejszą opcją będzie np. limit kredytowy w koncie osobistym, który zazwyczaj oprocentowany jest dużo korzystniej od kredytu gotówkowego.

Inną opcją może być wykorzystanie karty kredytowej. Banki często proponują atrakcyjne warunki i brak opłat za wydanie karty, a spłata kwoty w terminie uchroni nas przed odsetkami. Ale tutaj uwaga - w przypadku zadłużania się na dłuższy okres czasu karta kredytowa również może okazać się mało atrakcyjnym rozwiązaniem - głownie z powodu relatywnie wysokiego oprocentowania kredytu.

I na koniec: uważnie przeczytaj umowę kredytu - jest to Twoje zobowiązania do terminowej spłaty rat. Sprawdź jaki jest harmonogram spłaty kredytu. Tam również mogą czyhać na Ciebie pułapki - jeśli nie wywiążesz się z terminów wskazanych w umowie bank automatycznie zacznie naliczać karne odsetki.

Jeśli podpiszesz coś czego nie będziesz miał czasu przeczytać, późniejsze pretensje zostaw już tylko dla siebie. I pomyśl jeszcze o tym, że za rok też będą święta, a Ty akurat będziesz spłacał kredyt...

Wesołych Świąt !

Źródło: http://www.nakredyt.pl
---

www.nakredyt.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czy warto wykupić ubezpieczenie przy wyjeżdzie za granicę ?

Czy warto wykupić ubezpieczenie przy wyjeżdzie za granicę ?

Autorem artykułu jest Beata Madej



Mamy sezon wakacyjny, wiele osób planuje wyjazd na wakacje.Czy warto kupić ubezpieczenie na taki wyjazd?
W obecnych czasach wiele firm turystycznych proponuje nam wycieczki w każdy zakątek świata.Jadąc na taką wycieczkę z biurem podróży otrzymamy ubezpieczenie już w cenie imprezy.
Co jednak zrobić gdy taką wycieczkę organizujemy sobie sami, jadąc np. samochodem z całą rodziną?
Warto w takim przypadku wykupić sobie ubezpieczenie na czas trwania takiej podróży.Ubezpieczenia podróżne oferują praktycznie wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe w Polsce.Wiele osób powie po co mi takie ubezpieczenie skoro jadę tylko na 10 dni z rodziną, cały czas dzieci będą pod naszą opieką więc co się może nam stać?
Jest to błędne myślenie ponieważ czy jesteśmy na wakacjach czy przebywamy w miejscu zamieszkania możemy zachorować czy ulec jakiemuś wypadkowi w związku z czym będziemy potrzebować pomocy lekarza a czasem pobytu w szpitalu.
O ile na terenie Polski z reguły większość z nas jest ubezpieczona i możemy korzystać z bezpłatnej pomocy medycznej to już za granicą jest to bardziej skomplikowane i co najważniejsze kosztowne.
Przypuśćmy że jesteśmy na terenie obcego kraju ale na obszarze Unii Europejskiej i złamiemy palec, oczywiście musimy jechać wtedy do szpitala po niezbędną pomoc medyczną.I tu czeka nas mała niespodzianka ponieważ za założenie gipsu lub szyny usztywniającej np. na terenie Niemiec możemy zapłacić nawet 2500 złotych.
Jest to niemały wydatek praktycznie za podstawową pomoc lekarską, a jakie koszty ponieślibyśmy będąc np. tydzień w szpitalu?
Wtedy koszty mogą przekroczyć znacznie nasze możliwości finansowe.
No dobrze wiele osób zapyta teraz ile kosztuje ubezpieczenia kosztów leczenia za granicą.Wbrew pozorom są to niewielkie kwoty.Wyjeżdżając do krajów Unii Europejskiej całą rodziną czyli 2 osoby dorosłe i np. 2 dzieci na 10 dni ubezpieczenia które pokryje nam ewentualne koszty leczenia do kwoty 40000 złotych zapłacimy nie więcej niż 100 złotych.
Jak widać jest to niewielka kwota którą warto wydać i nie martwić się o ewentualne koszty leczenia w czasie naszej wycieczki.

---

Ubezpieczenia Kalisz


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak zostać agentem ubezpieczeniowym ?

Jak zostać agentem ubezpieczeniowym ?

Autorem artykułu jest Beata Madej



Kilka porad jak zacząć sprzedawać ubezpieczenia.Czy w obecnych czasach przy tak dużej konkurencji na rynku ubezpieczeniowym można zarobić na sprzedaży ubezpieczeń ?

Wiele osób na pewno zastanawia czy nie związać swojej kariery zawodowej z ubezpieczeniami i zostać agentem ubezpieczeniowym.Trzeba zacząć od tego ze sprzedaż ubezpieczeń to trudny rynek i może upłynąć wiele czasu zanim zaczniemy zarabiać pieniądze które przyniosą nam satysfakcję.
Z reguły aby zostać agentem ubezpieczeniowym trzeba prowadzić działalność gospodarczą co wiąże się ze sporymi wydatkami, czyli składki ZUS, koszt wynajmu lokalu oraz wiele innych jak internet, drukarka czy paliwo do samochodu.Własna działalność gospodarcza nie jest warunkiem podstawowym zostania agentem, bo można też starać się o etat w firmie ubezpieczeniowej.
Ponadto aby sprzedawać ubezpieczenia należy zdobyć licencję KNF i nie każdy ją otrzyma.
Aby zdobyć taką licencję należy mieć co najmniej średnie wykształcenie i nie być karany za przestępstwa umyślne. Natomiast nie zostanie się agentem bez odbycia 152-godzinnego kursu podstawowego i 48-godzinnego kursu z wybranych polis, jeśli chce się pracować jako multiagent oraz zdania egzaminu.Kurs taki jest z reguły płatny a organizują je wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe.
Po wpisie do rejestru KNF można już zdobywać klientów.
Jeśli chodzi o zdobywanie klientów najłatwiej znaleźć klienta na ubezpieczenia samochodowe, jednak za takie ubezpieczenia otrzymamy niewielką prowizję najwyższe prowizje otrzymamy za ubezpieczenia zdrowotne jednakże jest dość ciężko znależć klientów na takie ubezpieczenia.Agent może urządzić sobie biuro, z telefonem i komputerem, ale może też pracować w domu. Wydatków i tak się nie uniknie, gdyż multiagent musi obowiązkowo wykupić polisę OC na sumę gwarancyjną 1 mln euro od jednego zdarzenia i 1,5 mln euro na wszystkie zdarzenia, od której składka roczna wynosi od 2 do10 tys. zł. Odpowiedzialność za agenta ponosi firma ubezpieczeniowa, z którą ma podpisaną umowę.

Jednak przy odrobinie cierpliwości i samozaparcia po jakimś czasie ten zawód naprawdę może przynieść nam dużą satysfakcję zarówno osobistą jak i finansową.

---

Ubezpieczenia na życie


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kredyty i inne usługi bankowe przez internet

Kredyty i inne usługi bankowe przez internet.

Autorem artykułu jest Beata Madej



Opis usług bankowych dostępnych przez internet.Odpowiedzi na pytania:jakie kredyty są dostępne,jak założyć konto internetowe bez opłat za prowadzenie i wiele innych.
W dzisiejszych czasach prawie wszystkie usługi bankowe sa dostępne przez internet.W wielu przypadkach założenie konta i jego prowadzenie jest bezpłatne, w przeciwieństwie do tradycyjnych banków gdzie opłata za prowadzenie konta wynosi około 9 złotych (są tańsze, ale to wyjątki).Wiele osób boi się korzystać z banków internetowych, jednak przy prawidłowym korzystaniu z bankowości internetowej zabezpieczenia oferowane przez banki pozwalają uniknąć sytuacji wykradzenia naszych danych przez niepowołane osoby.Najważniejsze zabezpieczenia to połączenie szyfrowane (https) oraz dwa rodzaje zabezpieczenia przy logowaniu (zwykle unikalny nr identyfikacyjny + hasło jednorazowe lub token).Dodatkowo wiele banków oferuje usługę polegającą na tym iż hasło otrzymujemy smsem (na zdefiniowany wcześniej numer telefonu) dokładnie wtedy gdy chcemy wykonac np. przelew.Jesli ktoś jest zainteresowany porównaniem kont zapraszam na stronęhttp://www.madmaj.systempartnerski.pl.W dzisiejszych czasach internet daje nam mozliwość spokojnego porównania ofert usług bankowych i wybrania najlepszej oferty.Dostępne sa kalkulatory kredytowe za pomocą których wyliczymy wysokość raty, a następnie wybierzemy najlepszą.Można co prawda zrobić to tradycyjną metodą(czyli wędrówka od banku do banku), ale zajmie nam to dużo czasu i po wizycie w 3 bankach zapomnimy o tym co nam powiedzieli w pierwszym.Przez internet są obecnie dostępne wszystkie rodzaje kredytów, czyli mieszkaniowe, gotówkowe, samochodowe a także hipoteczne.Możemy również polegać na opini doradcy kredytowego (bezpłatnie), a jego pomoc też możemy zamówić on-line.Dokładniejsze opisy sa dostepne na stronie:http://madmaj.systempartnerski.pl/centrum/.Jest wiele innych usług bankowych dostępnych przez internet,nie opiszę ich tutaj tylko dlatego że jest to bardzo obszerny temat.Najkrócej pisząc wszystkie usługi dostępne w placówce banku są też dostępne przez internet, często z tańszymi prowizjami i opłatami,zarówno dla dotychczasowych klientów jak i nowych.Zainteresowanych zapraszam do odwiedzenia:ubezpieczenia.
---

Kredyty i inne usługi bankowe dla firm i osób fizycznych przez internet.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Sposoby na tanie kredyty

Sposoby na tanie kredyty

Autorem artykułu jest Bartłomiej Grzywa



Od dłuższego czasu obserwowany jest stały wzrost cen mieszkań w Polsce. Podobną sytuacje odnotowuje się na rynku działek budowlanych. Sytuacja taka zdaje się nie mieć końca. Ceny działek i mieszkań rosną nieadekwatnie w stosunku do zarobków polskich obywateli.
Od dłuższego czasu obserwowany jest stały wzrost cen mieszkań w Polsce. Podobną sytuacje odnotowuje się na rynku działek budowlanych. Sytuacja taka zdaje się nie mieć końca. Ceny działek i mieszkań rosną nieadekwatnie w stosunku do zarobków polskich obywateli. Mimo tak drastycznie rosnących z miesiąca na miesiąc cen, Polacy chętnie inwestują swoje oszczędności i zaciągają często atrakcyjne i tanie kredyty mieszkaniowe, oraz pożyczki hipoteczne w bankach lub innych instytucjach finansowych.

Wybór najtańszego kredytu nie jest łatwy z uwagi na różnorodność ofert i mnogość instytucji bankowych. Z jakim rodzajem kredytu lub pożyczki mamy do czynienia okazuje się dopiero po wnikliwych analizach umów kredytowych.


Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, którzy nie mają czasu na wyczekiwanie w długich kolejkach przy okienkach bankowych, powstały liczne internetowe serwisy bankowe, które oferują pełne zestawienia ofert kredytowych różnych banków działających na polskim rynku. Do takich serwisów należy między innymi portal finansowy Tanie Kredyty, który dysponuje rzeczową i merytoryczną ofertą dotyczącą nie tylko tanich kredytów mieszkaniowych, ale także najlepsze konta osobiste, tanie pożyczki hipoteczne, kredyty samochodowe, najwyżej oprocentowane lokaty i obligacje i wiele innych ciekawych usług.

Znajdziemy tam różnego rodzaju wyszukiwarki tanich kredytów, które w łatwy sposób dopasują ofertę kredytową dopasowaną do Państwa potrzeb. Ustawiając indywidualne wymagania wobec kredytu takie jak długość kredytowania czy okres spłaty szybko znaleźć można kredyt dobry dla Państwa.

Istnieją także wszelkiego rodzaju zestawienia ofert, skupiające najlepsze oferty największych parterów finansowych w postaci banków.

Po pozytywnej wstępnej weryfikacji czeka Państwa jeszcze procedura w banku, który przeanalizuje zdolność finansową i jeżeli będzie ona odpowiednia to przyzna nam kredyt.

---

Sposoby na tanie kredyty


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Internetowe serwisy finansowe sposobem na tanie kredyty

Internetowe serwisy finansowe sposobem na tanie kredyty

Autorem artykułu jest Bartłomiej Grzywa



Artykuł opisujący internetowe serwisy finansowe
Od dłuższego czasu obserwowany jest stały wzrost cen mieszkań w Polsce. Podobną sytuacje odnotowuje się na rynku działek budowlanych. Sytuacja taka zdaje się nie mieć końca. Ceny działek i mieszkań rosną nieadekwatnie w stosunku do zarobków polskich obywateli. Mimo tak drastycznie rosnących z miesiąca na miesiąc cen, Polacy chętnie inwestują swoje oszczędności i zaciągają często atrakcyjne i tanie kredyty mieszkaniowe, oraz pożyczki hipoteczne w bankach lub innych instytucjach finansowych.
Wybór najtańszego kredytu nie jest łatwy z uwagi na różnorodność ofert i mnogość instytucji bankowych. Z jakim rodzajem kredytu lub pożyczki mamy do czynienia okazuje się dopiero po wnikliwych analizach umów kredytowych.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, którzy nie mają czasu na wyczekiwanie w długich kolejkach przy okienkach bankowych, powstały liczne internetowe serwisy bankowe, które oferują pełne zestawienia ofert kredytowych różnych banków działających na polskim rynku. Do takich serwisów należy między innymi portal finansowy Tanie Kredyty, który dysponuje rzeczową i merytoryczną ofertą dotyczącą nie tylko tanich kredytów mieszkaniowych, ale także najlepsze konta osobiste, tanie pożyczki hipoteczne, kredyty samochodowe, najwyżej oprocentowane lokaty i obligacje i wiele innych ciekawych usług.
Znajdziemy tam różnego rodzaju wyszukiwarki tanich kredytów, które w łatwy sposób dopasują ofertę kredytową dopasowaną do Państwa potrzeb. Ustawiając indywidualne wymagania wobec kredytu takie jak długość kredytowania czy okres spłaty szybko znaleźć można kredyt dobry dla Państwa.
Istnieją także wszelkiego rodzaju zestawienia ofert, skupiające najlepsze oferty największych parterów finansowych w postaci banków.
Po pozytywnej wstępnej weryfikacji czeka Państwa jeszcze procedura w banku, który przeanalizuje zdolność finansową i jeżeli będzie ona odpowiednia to przyzna nam kredyt.

---

antoniusz - redaktor serwisu net-biznes.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak pieniędzy - jak sobie z nim radzić?

Brak pieniędzy - jak sobie z nim radzić?

Autorem artykułu jest dywyn



Zapewne każdemu z nas zdarzyło się kiedyś odczuwać niedostatek pieniędzy, a także nieprzyjemności, związane z konsekwencjami tak trudnej sytuacji. Jako, że pożyczka od krewnych czy znajomych to dla wielu osób rozwiązanie nie do przyjęcia, niektórzy w inny sposób radzą sobie z tarapatami finansowymi.

Problemy finansowe mogą spotkać każdego, w dowolnej sytuacji i w każdym momencie życia. Zbankrutowanie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, otrzymanie wypowiedzenia z pracy, konieczność poczynienia jakichś nadprogramowych opłat czy kupna jakiejś rzeczy – wszystkie te przypadki, a także wiele innych, wiążą się z pilną potrzebą posiadania większej ilości środków finansowych, dzięki którym można by pokryć bieżące potrzeby, a nawet zachcianki. Poza koniecznymi wydatkami, takimi jak kupno większego mieszkania czy nowego samochodu, jeśli np. założyliśmy rodzinę, często odczuwamy też silne pragnienie zakupu np. drogiej wycieczki zagranicznej. Na takie zachcianki też nie możemy sobie zwykle pozwolić, ponieważ nie dysponujemy wystarczającym zapleczem finansowym. Jednakże, pomóc w takiej sytuacji może nam dobra pożyczka lub korzystny kredyt, które to usługi banków czy innych podobnych instytucji cieszą się w dzisiejszych czasach coraz większą popularnością. Dotyczy to ludzi w każdym wieku, bez względu na to, na co potrzebne są im pieniądze. Obecnie bowiem do wyboru mamy szereg różnych kredytów i pożyczek, w tym między innymi studenckie, mieszkaniowe, hipoteczne, samochodowe czy bezgotówkowe, a nawet kredyty w supermarketach czy pożyczki pod zastaw.

Jeśli uda nam się znaleźć odpowiednią ofertę, to bez względu na to, jak wysokie są nasze zarobki, jakimi zaświadczeniami dysponujemy lub nie, czy też jakie możemy zaproponować zabezpieczenie, z pewnością znajdziemy idealną dla siebie pożyczkę lub kredyt. Ostatnio bowiem coraz więcej instytucji, takich jak polska korporacja finansowa skarbiec, oferuje pożyczki czy kredyty bez zbędnych formalności, a jedynie za okazaniem dowodu osobistego.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Siła pieniądza staje się w dzisiejszych czasach coraz bardziej dostrzegalna

Siła pieniądza staje się w dzisiejszych czasach coraz bardziej dostrzegalna

Autorem artykułu jest Dawid Pisarski



"2% najbogatszych Polaków zarabia powyżej 74 tys. zł brutto rocznie i płaci podatki w III progu podatkowym.

90% Polaków zarabia poniżej 37 tys. zł brutto rocznie, znajdując się w I progu podatkowym.



10% najbogatszych Polaków posiada 2/3 wszystkich oszczędności, jakie znajdują się w bankach, funduszach inwestycyjnych, akcjach.

Pieniądze, czy tego chcemy, czy nie, w coraz większym stopniu wpływają na nasze życie.

Komercjalizacja coraz większej części naszego życia powoduje u wielu obywateli poczucie niesprawiedliwości społecznej. W latach 70. i 80. mieszkanie dostawało się od państwa na zasadzie przydziału, samochód pozostawał w sferze marzeń, a rozrośnięty system pomocy społecznej, który otaczał wielu obywateli, stwarzał poczucie bezpieczeństwa. Obecnie takie fundamentalne potrzeby, jak własne mieszkanie, są nieosiągalne dla większości obywateli.

Jak kupić mieszkanie, mając 1500 zł pensji? Tyle bowiem zarabia większość Polaków. Bezrobocie sięga 2,7 mln, a co trzeci bezrobotny to młoda osoba poniżej 30.roku życia.

Wakacje – luksus dla nielicznych


Z danych, jakie opublikował Pentor przed rozpoczęciem sezonu wakacyjnego w 2005 roku, wynika jednoznacznie, że wakacje dla znacznej liczby Polaków (ponad 60%) są dobrem wyższego rzędu. Podczas gdy mieszkańcy krajów zachodnich: Francuzi, Niemcy, Brytyjczycy, swoje wakacje planują na wiele miesięcy przed sezonem urlopowym, bo dla nich wakacje to rzecz oczywista, dla Polaka ciągle pozostaje to wydatkiem ponad możliwości. Niskie dochody przy jednocześnie dużych wydatkach na codzienne utrzymanie sprawiają, że myśl o wakacjach schodzi zazwyczaj na dalszy plan.

Nie należy mylić wczasów z wyjazdem na wieś do rodziny. Dwutygodniowy pobyt dla 4 osób choćby nad Morzem Bałtyckim jest często wydatkiem ponad siły dla przeciętnej polskiej rodziny.

Jakie niesie to konsekwencje?
Poczucie zmęczenia, gdyż urlop jest naturalną potrzebą do odpoczynku, przede wszystkim psychicznego oderwania się od codzienności. Z czasem narasta frustracja, gdyż taka podstawowa potrzeba, jaką jest urlop, staje się trudno osiągalnym dobrem.

Oczywiście można zaciągnąć kredyt wakacyjny, aby wyjechać na upragniony urlop. Czy jednak zwykły wyjazd z rodziną na wczasy jest takim luksusem, że wymaga brania kredytu? Przecież kredyt trzeba spłacić wraz z odsetkami, a comiesięczna rata płacona po powrocie może skutecznie zniechęcić do podobnej operacji w kolejnym roku.

Statystyczny Niemiec czy Brytyjczyk za jedną pensję może wyjechać 5 razy na dwutygodniowe wczasy, a Polak? Jeden raz, i to częstokorzystając ze specjalnych ofert. To najlepiej pokazuje, jaką siłę mają pieniądze. Siła nabywcza pieniądza przekłada się na niemal każdy aspekt naszego życia.

Wyjazd na wczasy, lepszy samochód, większe mieszkanie – to tylko niektóre tego przykłady. Siłę pieniądza w skali globalnej pokazała również tragedia mieszkańców Nowego Orleanu po przejściu huraganu Katrina pod koniec sierpnia 2005 roku Z licznych artykułów prasowych, przekazów medialnych, jakie ukazały się po zalaniu miasta, widać było wyraźny podział mieszkańców dotkniętych kataklizmem terenów pod względem statusu społecznego. Zamożni i klasa średnia – głównie biali stanowiący 1/3 mieszańców miasta – opuścili swoje mieszkania przed nadejściem huraganu. Dzięki oszczędnościom i pieniądzom z polis ubezpieczeniowe, jakie posiadali, mogli przeczekać najgorszy okres do czasu obudowy miasta, a później mieli środki np. na remonty lub kupno nowych lokali.


W o wiele gorszej sytuacji byli czarni, biedni mieszkańcy Nowego Orleanu, którzy nie dość, że nie mieli dokąd i za co opuścić miasta przed nadejściem Katriny, to jeszcze w zdecydowanej większości nie posiadali żadnych ubezpieczeń, które pozwoliłyby im stanąć na nogi, jak tylko miasto zacznie wracać do życia.

Siła pieniądza staje się w dzisiejszych czasach coraz bardziej dostrzegalna


Bogaci natomiast wyjechali z miasta, bo mieli samochody, oszczędności, polisy ubezpieczeniowe, wykształcenie, które pozwoli im znaleźć pracę w innym mieście. Nie są tak uwiązani do jednego miejsca, jak biedni mieszkańcy Nowego Orleanu, którzy zostali zdani sami na siebie, pomoc wojska i innych służb państwowych. Wielu z nich straciło bezpowrotnie cały swój dobytek, pozostając często z jedną torbą.

W takiej sytuacji brak pieniędzy jest najbardziej odczuwalny. A bogaci niemal zawsze sobie poradzą."

Zmień swoją sytuację finansową!: http://finanse-osobiste.zlotemysli.pl/ohh,1/

Zainwestuj 26,90zł by w przyszłości nie mieć problemów finansowych!

„Jest tylko jedna rzecz gorsza od starości – starość bez pieniędzy”

Jest to fragment publikacji Tomasza Bara - http://finanse-osobiste.zlotemysli.pl/ohh,1/

---

Kontroluj moje postępy w drodze do miliona:
http://www.milionzlotych.blogspot.com/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

5 pytań dotyczących inwestowania w monety

5 pytań dotyczących inwestowania w monety

Autorem artykułu jest Dawid Pisarski



Artykuł odpowiada na podstawowe pytania dotyczące inwestowania w monety. Dowiesz się m.in. od czego zacząć inwestowanie w monety oraz, czy 25zł wystarczy na zakup numizmatu.

Od czego zacząć inwestowanie w monety?

Tak jak wcześniej wspomniałem, zależy to przede wszystkim od ilości pieniędzy, które chcemy na ten cel przeznaczyć. Zanim przystąpimy do inwestowania powinniśmy poznać rynek numizmatyczny poprzez czytanie książek, artykułów, analizowanie wykresów, udzielanie się na forach numizmatycznych i przede wszystkim poprzez obserwacje na serwisach aukcyjnych.

Od czego zacząć kolekcję?

Nie ukrywam, że trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie. Dlaczego? Ponieważ nie wiem jakimi środkami finansowymi operujesz i jakie są Twoje zainteresowania. Zazwyczaj przygoda z numizmatyką rozpoczyna się od prezentu w postaci monety. Dostaje ktoś na urodziny np. srebrną monetę „Dożynki” o nominale 20zł i postanawia znaleźć jakieś informacje na jej temat (nakład, stop, z którego została wykonana itp.) i odkrywa, że moneta należy do serii „Polski Rok Obrzędowy” – postanawia więc zebrać wszystkie monety z tej serii itd. Jeżeli jednak nie masz jeszcze żadnej monety to możesz sobie wybrać interesujący Cię przedział np. wszystkie monety z roku 2000, wszystkie monety z wizerunkiem papieża czy też wszystkie monety z ciekawym dodatkiem (bursztyn, kawałek drewna z Titanica, perła).

Numizmatyka jako urozmaicenie portfela inwestycyjnego?

Wiele osób decyduje się na odkładanie 10% z zarobionych pieniędzy na inwestycję, budując sobie jednocześnie niezależność finansową. Prawdziwą głupotą byłoby przeznaczanie wszystkich odłożonych w ten sposób pieniędzy na inwestowanie w monety, gdyż portfel inwestycyjny powinien być zdywersyfikowany (tzn. powinien się składać z różnych form inwestycyjnych np. akcje, lokaty, fundusze, grunty, dzieła sztuki, złoto, srebro, monety). Analitycy finansowi twierdzą, że wartość monet powinna wynosić ok. 10% - 25% wartości całego portfela inwestycyjnego. Oznacza to, że osoba zarabiająca 1000zł, powinna miesięcznie na inwestycję przeznaczać 100zł z czego ok. 25zł powinno być przeznaczone na zakup monet (jeżeli dana osoba zamierza z numizmatyki stworzyć sobie alternatywny sposób inwestowania).

Czy inwestowanie 25zł co miesiąc ma sens?

Oczywiście za kwotę 25 zł nie kupimy żadnego okazu… . Warto więc poodkładać kilka miesięcy, by móc zainwestować przynajmniej 100zł. Jest to korzystniejsze pod różnymi względami ale przede wszystkim zaoszczędzamy na kosztach związanych z transportem. Gdyby co miesiąc przeznaczać owe 25 złotych na zakup monety okazałoby się, że już na starcie jesteśmy stratni 28%! Dlaczego? Otóż po zakupie monety na serwisie aukcyjnym musimy opłacić koszty związane z wysyłką jej do nas. Szacunkowo wynosi ona 7zł, co daje 28% z kwoty 25zł! W wypadku większych zakupów koszt przesyłki w przeliczeniach procentowych jest mniejszy – co jest dla nas korzystniejsze.

Jak przechowywać monety?

Zależy to od wielu czynników… Jeżeli jesteśmy inwestorami i zależy nam przede wszystkim na zysku niż cieszeniu oka danym numizmatem, to najlepszym wyjściem będą kapsle lub holdery, które zabezpieczają przed możliwością uszkodzeń (które mogą bardzo obniżyć cenę danej monety!) i dodatkowo poukładane w pudełkach zajmują mało miejsca.

Kolekcjonerzy zazwyczaj przechowują swe numizmaty w klaserach lub albumach – ostatnio coraz bardziej popularnych na monety w kapslach. Dla osób, którym nie żal pieniędzy na dodatkowe wydatki mogę polecić specjalne szafki/komody z szufladkami w postaci palet na monety. W tym wypadku jest to również ciekawa ozdoba w domu, jednak taka szafka to wydatek kilkuset złotych. Są także osoby, posiadające gabloty, drewniane kasetki i wiele innych innowacyjnych rzeczy, które oprócz funkcji przechowywania są ciekawym „gadżetem” w domu i umożliwiają w łatwy sposób pochwalenie się swymi zbiorami przed gośćmi.

---

Kontroluj moje postępy w drodze do miliona:
http://www.milionzlotych.blogspot.com/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak szybko i bez problemu znaleźć dobrze płatną pracę odpowiadającą naszym zainteresowaniom?

Jak szybko i bez problemu znaleźć dobrze płatną pracę odpowiadającą naszym zainteresowaniom?

Autorem artykułu jest Piotr Waydel



Większość ludzi stara się o pracę pisząc podania, CV, listy motywacyjne i rozsyłając je gdzie popadnie. Nawet w przypadku wspaniałego wykształcenia, znajomości języków i skończonych kursów MBA, często nie otrzymują nawet propozycji spotkania. Wiele osób i firm doradczych radzi jak starać się o pr...

Większość ludzi stara się o pracę pisząc podania, CV, listy motywacyjne i rozsyłając je gdzie popadnie. Nawet w przypadku wspaniałego wykształcenia, znajomości języków i skończonych kursów MBA, często nie otrzymują nawet propozycji spotkania.

Wiele osób i firm doradczych radzi jak starać się o pracę oraz jak przygotować dokumenty. Jest również wiele porad na temat jak zaprezentować się na spotkaniu kwalifikacyjnym. Ale nie ma nic na temat tego, co mnie jako właściciela firmy najbardziej interesuje w kandydacie. Wszyscy starający się piszą podobne pisma, zachowują się podobnie i najczęściej jest to loteria, kogo się zatrudni.

Mnie prawdę mówiąc, guzik obchodzi, co kandydat skończył, gdzie pracował i co napisze w liście motywacyjnym. To są tylko wstępne metody eliminacji. Ważne dla mnie jest jedynie to, czy sprawdzi się i przyniesie mojej firmie zysk. Czy będzie on zaangażowanym i czynnym współpracownikiem, z którym przyjemnie wykonuje się nawet najtrudniejsze zadania czy tylko roszczeniowym wykonawcą najprostszych poleceń.

Przy dużej ilości jednakowych podań nawet nie chce się ich czytać. Najczęściej w takim przypadku zadziała czyjeś polecenie, gdyż zdejmuje obowiązek czytania, zastanawiania się i rozmów, co i tak kończy się loterią. A przy uwzględnieniu polecenia, zyskujemy wdzięczność znajomego. A w przypadku, gdy zatrudnienie było niewłaściwe, mamy na kogo zwalić. Jest to komfortowa sytuacja dla dobrego samopoczucia.

Jeśli nie ma poleconych osób, to najwygodniej zwalić całą procedurę zatrudnienia na pracownika, który najczęściej żeby się nie narazić, będzie to robił w sposób standardowy.

Zgodnie z zasadą Pareto 20% pracowników każdej firmy odpowiada za 80% jej zysków. Żaden mądry dyrektor, a tym bardziej właściciel firmy nie pozwoli sobie na stratę szansy zatrudnienia kogoś z tej grupy nawet, jeśli aktualnie nie potrzebuje pracowników. Należy to wykorzystać przy staraniu się o pracę.

Praca daje satysfakcję i efekty wtedy, gdy jest robiona z zaangażowaniem i sprawia przyjemność. Jeśli poszukujemy pracy, najpierw należy zastanowić się, co nas interesuje i jaką pracę wykonujemy najchętniej. Co byśmy chcieli robić w przyszłości?

Po zdefiniowaniu rodzaju pracy należy wybrać kilka najbardziej interesujących firm, w których taka praca jest możliwa. Absolutnie nie należy w tym przypadku kierować się tym czy poszukują pracowników. To my decydujemy gdzie chcemy pracować.

Następnym etapem jest dokładne poznanie wszystkich wytypowanych firm, ich historii, zakresu działania, planów, itd. Należy również poszukać wszelkich dostępnych informacji na temat właściciela, czy kadry zarządzającej. Najkorzystniej jest, gdy właścicielem jest osoba, o której można się dowiedzieć czegoś w Internecie. Ważny jest każdy szczegół.

Spośród wytypowanych firm trzeba wybrać jedną i zacząć myśleć o niej jak o własnej firmie. Należy zadawać sobie pytania w stylu:

Jak można zwiększyć jej opłacalność?
Jak zmniejszyć koszty?
Co nowego można zacząć robić?
Jak pokonać konkurencję?
Jak zwiększyć zbyt?

Takich typowych pytań trzeba sobie zadać 50-100 i starać się znaleźć na nie jak najwięcej odpowiedzi. Jeśli czegoś nie wiemy można szukać w Internecie. Do tego samego pytania należy podchodzić wielokrotnie. Ponieważ temat pracy jest związany z naszymi zainteresowaniami wszystko raczej nie powinno sprawić przykrości. Wydaje mi się nawet, że jeśli dobrze je określiliśmy, powinniśmy mocno się zaangażować.

Później warto sobie wyobrazić, że jesteśmy firmą konkurencyjną i zastanowić się, co możemy zrobić, aby wygrać rynkowy wyścig. Tu też trochę pytań i pomysłów nie zawadzi.

Jeśli mocno już się zaangażujemy w taką zabawę i wchłonęliśmy sporo wiedzy na ten temat, należy porozmawiać ze znajomymi reprezentującymi różne profesje. Pozwoli to spojrzeć na firmę i jej możliwości z zupełnie innych stron.

Niezbędne również jest odwiedzenie podobnych firm w różnym charakterze, aby zweryfikować nasze wyobrażenia. Zupełnie inna będzie rozmowa, jeżeli przyjdziemy jako klient a inna, gdy jako ewentualny dostawca. Do takiej rozmowy należy oczywiście bardzo dobrze się przygotować.

Już po paru dniach takiej ciągłej zabawy zaczynamy o niej śnić i do myślenia włącza się podświadomość. Efekty są piorunujące. Wszystko kojarzy się nam z tą działalnością.

Po około dwóch tygodniach możemy uporządkować wszystkie pomysły i przygotować się do spotkania z właścicielem firmy. Należy z propozycją spotkania wystąpić bezpośrednio do niego. Czasami może być to pewnym problemem, ale należy sobie z nim poradzić, mając wiedzę o firmie i właścicielu. Absolutnie nie należy po takim przygotowaniu umawiać się z pracownikiem.

Na spotkaniu nie wolno przyjąć postawy wszystkowiedzącego. Nasza wiedza jest na pewno dużo mniejsza od wiedzy i doświadczenia naszego rozmówcy. Jeżeli nawet nasze pomysły i propozycje nie są rewelacyjne, to każdy inteligentny właściciel widząc takie zaangażowanie, entuzjazm i wiedzę powinien to uwzględnić zwłaszcza, gdy ma świadomość, że może to zrobić konkurencja.

Nawet, jeśli nie uda się za pierwszym razem to jesteśmy już całkiem nieźle przygotowani do spotkania z drugą taką firmą. Trzeba tylko trochę uzupełnić wiadomości.

Piotr Waydel

---

Piotr Waydel


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Test kalkulatorów OC

Test kalkulatorów OC

Autorem artykułu jest ubezpieczenia



Internetowe porównywarki OC są narzędziem ułatwiającym klientom wybór najtańszego ubezpieczenia. Stały wzrost popularności zawdzięczają możliwości szybkiej analizy ofert towarzystw ubezpieczeniowych. Bankier.pl postanowił przeprowadzić test sprawdzający ich użyteczność analizując pięć topowych kalkulatorów.

Tanie OC – gdzie i jak kupić? ubezpieczenia ac oc

Konkurencja na rynku towarzystw ubezpieczeniowych jest duża. Firmy prześcigają się we wprowadzaniu nowych ofert i promocji, gwarantując najniższe składki na ubezpieczenia OC. Do lamusa obecnie odchodzi udawanie się osobiście do siedziby ubezpieczyciela i rozmowa z agentem. Najczęściej ubezpieczenie OC kupowane jest przez Internet. Utrudnieniem tego procesu jest jego czasochłonność. Gdyby klient chciał sprawdzić indywidualną składkę u wszystkich ubezpieczycieli musiałby wypełniać rozbudowany formularz na stronie każdego z nich. Z pomocą przychodzą internetowe kalkulatory ubezpieczeń, które po wprowadzeniu przez klienta niezbędnych danych, przedstawiają wyniki porównawcze kilku towarzystw ubezpieczeniowych. Kalkulator OC wskazuje przybliżoną wartość składki dla klienta na podstawie szczegółowych danych, wprowadzonych do uniwersalnego formularza.

Porównać porównywarki..

Serwis Bankier.pl przeprowadził test internetowych kalkulatorów. Pod uwagę wzięto pięć serwisów: inesco.pl, ipolisa.pl, polisowo.pl, rankomat.pl i wygodnie.pl. Składki zostały obliczone dla dwóch odmiennych użytkowników, różniących się parametrami. Celem badania było sprawdzenie, która porównywarka jest najbardziej rzetelna i przyjazna dla klienta. Test składał się z trzech etapów. Runda pierwsza „OC z porównywarki” weryfikowała proces, jaki należy przejść wypełniając formularz, czas, jaki należy poświęcić na jego wypełnienie oraz dostęp do rad eksperta. Runda druga: „Weryfikacja cen u ubezpieczyciela” polegała na sprawdzeniu czy składki, jakie sugeruje kalkulator pokrywają się z ceną, jaką za ubezpieczenie OC oferuje towarzystwo ubezpieczeniowe. Runda trzecia: „Wnioski” podsumowała cały test, oceniając każdy serwis i ogólny proces obliczania składek w porównywarkach internetowych.

Analiza użyteczności

kalkulator ocWyniki wskazały na różnice zarówno w cenach, jak i w samym procesie porównywania. W trzech serwisach liczba kroków do pokonania, podczas wypełniania formularza, to 3. W wygodnie.pl należy przejść przez 4 etapy, a na stronie Rankomatu przez 5. Czas jaki trzeba poświęcić na wpisanie danych waha się od 10 do 15 minut. Z wybranych serwisów tylko polisowo.pl nie posiada w swojej ofercie infolinii, na którą klient mógłby zadzwonić i zasięgnąć porady. Wady jakie po badaniu wymienia Bankier to długotrwały proces porównywania, konieczność rejestracji w połowie procesu (rankomat.pl) czy zbyt szczegółowe pytania (inesco.pl). Do zalet można zaliczyć przejrzyste formularze (inesco.pl, ipolisa.pl), duża liczba ofert (rankomat.pl) czy użyteczne podpowiedzi i sugestie w trakcie wpisywania danych (wygodnie.pl). Dodatkowe funkcje jakie oferują firmy to m.in. porady przez Skype, mapa z najbliższym klientowi punktem zakupu polisy oraz videoporadnik.

Wiarygodność porównywarek

Weryfikacja cen OC pokazała że czasami odbiegają one od stawek oferowanych bezpośrednio przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Fakt bierze się stąd, że serwis nie posiada aktualnej oferty ubezpieczyciela w swojej bazie lub nie uwzględnia okresowych promocji. Analiza pokazuje jednak, że rozbieżności cenowe nie przekraczają 30%. Nie należy jednak zapominać, że internetowe kalkulatory zawierają stawki przybliżone, jakie klient będzie musiał zapłacić za ubezpieczenie swojego samochodu. Lepiej więc sprawdzają się w szybkiej weryfikacji ubezpieczycieli i uzyskaniu pierwszej wiedzy na temat rzędu wielkości składki OC, obliczonej według indywidualnych parametrów.

Wyniki testu

W teście przeprowadzonym przez Bankiera na prowadzenie wysunął się serwis wygodnie.pl. Drugie miejsce zajmuje ipolisa.pl. Na trzecim i czwartym ex aequo: inesco.pl i rankomat.pl. Ostatnie miejsce w rankingu zajmuje polisowo.pl.

Poza pięcioma kalkulatorami ubezpieczeń wziętymi pod uwagę w badaniu Bankiera, w Internecie można znaleźć wiele innych porównywarek OC. Świadczy to o zapotrzebowaniu rynku na tego rodzaju usługi, niewątpliwym rozwoju kształtu porównywarek w przyszłości oraz o zwiększeniu świadomości klientów podczas wyboru optymalnego ubezpieczenia samochodu.

Szczegóły testu kalkulatorów OC na stronie:

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Test-porownywarek-OC-2191763.html

---

Najtańsze ubezpieczenia OC - http://ac-oc-ubezpieczenia.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ubezpieczenie samochodu od kradzieży

Ubezpieczenie samochodu od kradzieży

Autorem artykułu jest ubezpieczenia



Wyobraź sobie, że jesteś posiadaczem nowiutkiego samochodu, dbasz i troszczysz się o niego. Jest dla Ciebie niemal jak członek rodziny. Wstajesz rano, wybierasz się do pracy, wychodzisz z domu, a przed oczami jawi Ci się puste miejsce parkingowe. Chwileczkę.. Gdzie jest moje auto?

Nikt z nas nie chciałby się znaleźć w podobnej sytuacji. Przy wyborze ubezpieczenia auta zazwyczaj oddalamy od siebie myśli dotyczące ewentualnych zdarzeń, które mogą nam się przytrafić. Zazwyczaj słyszymy o wypadkach drogowych czy kradzieżach w radio lub telewizji. Myślimy wówczas że nas to nie dotyczy. Rzeczywistość czasami może nam jednak zrobić nieprzyjemną niespodziankę, dlatego przy zakupie obowiązkowego ubezpieczenia OC warto zastanowić się nad ochroną dodatkową w postaci ubezpieczenia AC.

Był sobie samochód...

Samochód zazwyczaj jest dużo wart dla swojego właściciela. Dla niektórych jest środkiem lokomocji, dla innych – członkiem rodziny. Jeździmy nim do pracy, na wakacje, na spotkania z przyjaciółmi i na zakupy. Ewentualności kradzieży samochodu w ogóle nie bierzemy pod uwagę podczas jego użytkowania. Niestety kradzieże zdarzają się coraz częściej i zawsze wiążą się z dużym stresem. W sytuacji, gdy skradziony samochód nie miał ubezpieczenia AC, właściciela dotyka ogromna strata i zostaje z niczym. Większość właścicieli pojazdów nie ma bowiem wykupionego ubezpieczenia samochodu na wypadek kradzieży.

Które auta są kradzione najczęściej? Ubezpieczenie samochodu

Jak potwierdzają statystyki, w ubiegłym roku skradziono prawie 17 tys. samochodów i ta liczba wciąż rośnie. Najbardziej kuszącym kąskiem dla złodziei samochodów okazuje się Volkswagen Passat, na drugim miejscu Volkswagen Golf, na trzecim – Audi A4, na czwartym – Audi A6. Poczciwy Fiat 126p, mimo że jest coraz rzadziej spotykany na drogach, uplasował się na piątym miejscu na liście kradzieży. Jest to jednak klasyczny przykład kradzieży „na części”. Na kolejnych miejscach możemy znaleźć takie samochody jak: Skoda Octavia, Toyota Corolla, Fiat Cinquecento, Seat Leon i Fiat Seicento.

Skąd giną samochody?

Samochody najczęściej giną z miejsc niestrzeżonych, czyli np. z osiedlowych parkingów i ulic. Swojego łupu złodzieje szukają również w garażach i na prywatnych posesjach. Coraz rzadziej odnotowywane przez policję są kradzieże po zagarnięciu kluczyków lub kradzieże z rozbojem. Często samochody znikają z parkingów strzeżonych oraz w wyniku tzw. Zaaranżowanych sytuacji, czyli np. „na stłuczkę”.

Co z zabezpieczeniami?

Prawda jest taka, że nie wynaleziono jeszcze sposobu w 100% eliminującego ryzyko kradzieży. Złodzieje regularnie udowadniają, że można obejść wszystkie dostępne zabezpieczenia: blokady, łańcuchy, immobilizery, multlocki, nadajniki GPS. Nie odstrasza również parking strzeżony czy przydomowy garaż. W skrajnych przypadkach możemy się spotkać nawet z wciągnięciem pojazdu na lawetę, albo wywóz na ciężarówce.

A może ubezpieczenie?

Stratę finansową i stres można zminimalizować, jeśli pojazd został wcześniej ubezpieczony. Jednak niewielu kierowców pozwala sobie na zakup ubezpieczenia AC. Zbyt dużą barierą okazuje się wysoka cena, która powoduje rezygnację z zakupu dodatkowej ochrony. Ta oszczędność jest jednak pozorna, ponieważ koszt Autocasco wynosi przeważnie kilkanaście procent wartości pojazdu.

Na rynku pojawiają się również coraz ciekawsze oferty ubezpieczeń komunikacyjnych. Niektóre towarzystwa oferują nawet ubezpieczenie tylko od kradzieży, w którym cena ochrony jest stała, bez względu na rodzaj samochodu czy dane kierowcy.

Warto zatem zainwestować odrobinę więcej w ubezpieczenie samochodu od kradzieży, choćby po to, żeby cieszyć się spokojnym snem na co dzień.

---

Ipolisa.pl - Kalkulator OC AC - porównywarka ofert ubezpieczeń komunikacyjnych, pozwalająca wybrać najtańsze ubezpieczenia OC i AC samochodu


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Najtańsze ubezpieczenia OC w Poslce

Najtańsze ubezpieczenia OC w Poslce

Autorem artykułu jest Marta Pakulińska



Na polskim rynku ubezpieczeniowym jest wiele firm, które krzyczą w reklamach, że oferują wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju ubezpieczenia komunikacyjne. Wszystkie te firmy zapewniają, że posiadają najtańsze ubezpieczenia OC, czy jest tak naprawdę weryfikuje dopiero dokładne przyjrzenie oferty takiego towarzystwa ubezpieczeniowego.

Dobre ubezpieczenie samochodu wcale nie musi być drogie i dobrym przykładem na to jest istnienie także tych firm ubezpieczeniowych, w których tak naprawdę jest tanio i dobrze, a w dodatku jeszcze dodają jakieś dodatkowe opcje, na przykład serwis informacyjny assistance, czy pomoc na wypadek kradzieży do ubezpieczenia OC.

Dobre ubezpieczenie samochodu to nie tylko OC, ale również AC i assistance, a także NNW oraz ubezpieczenie ochrony prawnej. Jeśli możemy wykupić taki cały pakiet taniej niż pojedyncze ubezpieczenie OC i AC, wtedy bez wahania musimy się na to zgodzić, bo przecież nikt z nas nie zna dnia ani godziny, kiedy może się coś stać. Nawet jeśli sami jeździmy bez szkód, nie możemy być pewni tego, jak zachowają się inni na drodze, albo nie możemy uniknąć nastania powodzi w naszych rejonach czy też innej katastrofy naturalnej, albo nagle wybiegającego w lesie pod koła jelenia. DO tych wszystkich sytuacji chroni nas dobre ubezpieczenie samochodu w postaci Autocasco. Kiedy jednak nie chcemy mieć tych wszystkich dogodności, możemy wykupić jedynie najtańsze ubezpieczenia OC, jakie są dla naszych pojazdów. Są to ubezpieczenia obowiązkowe, dlatego też tak ważne jest niekiedy, żeby w ofercie firmy ubezpieczeniowej znajdowały się ubezpieczenia tanie - niektórzy bowiem nie chcieliby nigdy ubezpieczać swojego samochodu w żadne ubezpieczenie. Jednak jeżdżenie bez obowiązkowego ubezpieczenia OC, nawet jeśli ma to być najtańsze ubezpieczenia OC, które niewiele gwarantuje w razie wypadku, jest obwarowane karą grzywny, której wysokość jest zależna od tego, jak długo jeździmy bez tego ubezpieczenia w momencie, kiedy zostajemy na tym przyłapani przez policję, albo straż miejską.

Warunki zawierania umowy ubezpieczenia OC są określane przez przepisy o ubezpieczeniach obowiązkowych z 2004 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych. Zazwyczaj umowa ubezpieczenia OC, jak i każdego innego wygasa po około dwunastu miesiącach od jej zawarcia. Niekiedy ubezpieczyciele wprowadzają możliwość ubezpieczenia samochodu na okres nie krótszy niż trzy miesiące, jednak rzadko dotyczy to umowy o najtańsze ubezpieczenia OC.

---

Marta Pakulińska

http://autocasco-online.pl/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Progi ubezpieczenia oc – pojemność silnika a ubezpieczenie obowiązkowe

Progi ubezpieczenia oc – pojemność silnika a ubezpieczenie obowiązkowe

Autorem artykułu jest Marta Pakulińska



Chcemy jeździć najlepszymi z możliwych samochodami. Każdy zakup nowego auta to w pierwszej kolejności spojrzenie na nasze potrzeby, komfort, dość krótka często analiza kosztów eksploatacji, a może przede wszystkim spełnienie marzenia?

Niewielu zastanawia się wtedy nad tym, że pojemność silnika naszego nowo zakupionego pojazdu wpłynie znacząco na wysokość przyszłej składki, jaką obejmują ubezpieczenia obowiązkowe OC. Ponadto, w niektórych przypadkach zapłacimy też znacznie podwyższoną kwotę podatku akcyzowego. Czy jednak z powodu wysokości składki warto porzucać dobre ubezpieczenie auta i tylko dlatego zdecydować się na zakup modelu o mniejszej pojemności silnika? Zdecydowanie nie. Warto jednak sprawdzić wysokość oszacowanej składki na ubezpieczenia obowiązkowe pojazdu, gdyż stanowi to przyszły, stały wydatek związany bezpośrednio z eksploatacją naszego samochodu.

Progi ubezpieczenia OC, zależne od pojemności silnika rejestrowanego i ubezpieczanego pojazdu, powodują nawet do kilkuset złotych większą opłatę roczną w ramach składki AC i OC. To, czy kupujemy właśnie dobre ubezpieczenie auta, nie wynika z kwoty, jaką będziemy zmuszeniu za nie uiścić. Idealnie dopasowane do nas i naszych oczekiwań auto może być po prostu nabytkiem niewspółmiernie kosztownym do naszych finansowych możliwości. A zatem w planowanie zakupu nowego samochodu warto wpisać jeszcze jedną pozycję, obowiązkową niczym do późniejszego płacenia ubezpieczenia obowiązkowe.

Jak zatem traktować oferty reklamowe towarzystw ubezpieczeniowych, które przedstawiają nam konkretne przykłady liczbowe na dobre ubezpieczenie auta w konkretnych liczbach? Jednym słowem: ostrożnie i z należytym dystansem, jaki trzeba mieć wobec wszystkich reklam. Przykładowe kwoty ubezpieczeń podanych w reklamie nie zawierają progów ubezpieczeń dla aut o danej pojemności silnika i jasno określonych warunków, jakie należy spełnić, by wykupić takie tanie OC, jak z reklamowanej polisy.

Analitycy wskazują, że rozpiętość w tabeli pojemności silnika wprowadza do ofert z wysokością składek istotne różnice, a przecież należy wziąć też pod uwagę pozostałe czynniki, związane np. z wiekiem i doświadczenie kierowcy. Przykładowo, biorąc pod uwagę wyłącznie pojemność silnika, dla aut z tymi o pojemności mniejszej niż 1049 cm3, składka OC wyniesie ok. 1065 zł dla doświadczonego, a prawie 4169 dla młodego kierowcy. Gdy pojemność silnika przekracza już 2049 cm3, składka rośnie do ponad 1340 zł (odpowiednio więcej, bo ponad 9 tysięcy, dla kierowcy młodocianego). Kwoty te proporcjonalnie rosną też dla wariantu samej składki oc.

Podsumowując: na tanie OC samochodu możemy liczyć przy ubezpieczaniu samochodów z silnikami niskiej mocy. Większa pojemność silnika oznacza lepsze techniczne „osiągi” auta, a to z kolei może oznaczać potencjalnie szybszą i bardziej kolizyjną jazdę. Jej rezultatem będzie więc, od strony towarzystw ubezpieczeniowych, konieczność wypłaty większych sum odszkodowań z polisy w zakresie autokasko.

---

Marta Pakulińska

http://e-makler.com.pl/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dlaczego nie warto przepłacać za ubezpieczenie OC samochodu

Dlaczego nie warto przepłacać za ubezpieczenie OC samochodu.

Autorem artykułu jest Beata Madej



Bardzo dużo osób kupuje tylko OC samochodu.Dlaczego więc za nie przepłacać?Nie warto przepłacaź za ubezpieczenie OC ponieważ i tak sumy odszkodowania są gwarantowane przez ustawę.

Co to jest ubezpieczenie OC samochodu?
Jest to obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych.Ubezpieczenie to gwarantuje wypłatę odszkodowania osobie której np. uszkodzimy samochód w trakcie kolizji.Co ciekawe takie ubezpieczenie musimy posiadać nawet wtedy gdy pojazdem nie poruszamy się po drogach publicznych a np. samochód stoi sobie spokojnie w garażu.

Z własnego doświadczenia wiem że wiele osób przepłaca wykupując ubezpieczenia samochodu.Kwestia ceny ubezpieczenia jest ważna w przypadku wykupu pakietu ubezpieczeniowego np.OC+AC+ASSISTANCE, jeżeli jednak wykupimy samo OC to powinniśmy się kierować tylko i wyłącznie ceną takiego ubezpieczenia.
Dlaczego opiszę w dalszej części artykułu.

Może napiszę co pisze ustawodawca o tym ubezpieczeniu:
Ubezpieczenie obowiązkowe na mocy Ustawy o Ubezpieczeniu Obowiązkowym, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych z dnia 22.05.2003r.Ubezpieczenie to chroni przed roszczeniami osób trzecich poszkodowanych w czasie spowodowanego przez Twój pojazd wypadku do następujących sum gwarancyjnych:
szkody na osobie - 1.500.000 EUR w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych
szkody w mieniu - 300.000 EUR w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych.

Trzeba wiedzieć że wszystkie polisy w zakresie tego produktu mają te same warunki określone w ww. ustawie.
Oferty ubezpieczenia różnią jedynie poziomy cen.Skoro wszystkie polisy ubezpieczenia towarzystw ubezpieczeniowych spełniają warunki ustawy po co mamy przepłacać?

Wiedzmy o tym że bez względu na to czy wykupimy polisę ubezpieczeniową za 100 złotych czy za 1000 złotych to i jedna i druga polisa spełnia wszystkie wymagane warunki.
Natomiast w przypadku ubezpieczeń samochodu np. AC już trzeba uważać bo być może kupimy je tanio, ale w umowie będzie zawarty wysoki udział własny w szkodzie czy odszkodowanie zostanie nam wypłacone jeśli szkoda bedzie wyższa niż np. 500 złotych.

---

Ubezpieczenia na życie


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ubezpieczenie samochodu online - prosto, szybko, bezpiecznie

Ubezpieczenie samochodu online - prosto, szybko, bezpiecznie

Autorem artykułu jest Jacek Fistaszek



Ubezpieczenia online to jeden z segmentów rynku, który niewątpliwie ulega ciągłemu rozwojowi. Ubezpieczenie samochodu przez Internet jest usługą cieszącą się z roku na rok coraz większym zainteresowaniem.
Ubezpieczenia online to jeden z segmentów rynku, który niewątpliwie ulega ciągłemu rozwojowi. Ubezpieczenie samochodu przez Internet jest usługą cieszącą się z roku na rok coraz większym zainteresowaniem. Kierowcy chętnie decydują się na zakup nie tylko obowiązkowego OC, lecz również opcjonalnych AC, Assistance i NNW. Ubezpieczenia online to odpowiedź rynku na rosnące potrzeby i wymagania klientów.

Ubezpieczenie samochodu w kilku kliknięciach

Ubezpieczenia online zawdzięczają swoją rosnącą popularność całej palecie zalet. Niższa cena, jaką płaci się za ubezpieczenie samochodu przez Internet to tylko jedna z nich. Ważna jest możliwość precyzyjnego dopasowania oferty do bieżących potrzeb klienta. Poprzez korzystanie z komputerowego systemu ubezpieczeń, kierowca samodzielnie ustala poziom ryzyka ubezpieczeniowego, a następnie dobiera polisę adekwatną do jego oczekiwań. Ubezpieczenia online pozwalają także na szybkie zapoznanie się z ofertą różnych towarzystw ubezpieczeniowych, co owocuje lepszym rozeznaniem w rynku i cenach. Kluczowym elementem, który sprawia, że ubezpieczenie samochodu przez Internet jawi się jako wyjątkowo atrakcyjne jest oszczędność czasu. Nie trzeba wychodzić z domu, ani umawiać się z agentem. Wystarczy jedynie komputer z dostępem do Sieci.

Ubezpieczenia online – bez pośredników

Każdy chciałby płacić wyłącznie za otrzymany produkt i nie ponosić dodatkowych kosztów związanych z jego obsługą. W ten sposób działa ubezpieczenie samochodu online. Kierowca samodzielnie wylicza składkę i zawiera umowę bezpośrednio z ubezpieczycielem. Brak pośredników oznacza niższy koszt polisy. Ubezpieczenia online są bardzo popularne wśród młodszej części społeczeństwa. Osoby starsze są wciąż lekko nieufne, jeśli chodzi o tę formę transakcji. Boją się, iż nie poradzą sobie z wypełnieniem formalności lub obsługą aplikacji. Zupełnie niepotrzebnie. Najstraszniejsze jest to, co niepoznane. Serwisy oferujące ubezpieczenia online są bardzo przyjazne dla nowych użytkowników. Portale wsparte są bardzo kompetentnym zapleczem kontekstowym, które prowadzi użytkownika krok po kroku od momentu wejścia na stronę, aż do chwili zawarcia umowy. Kupując po raz pierwszy ubezpieczenie samochodu online, zawsze można ewentualne wątpliwości wyjaśnić telefonicznie z konsultantem.
---


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

sobota, 5 marca 2011

Nie trać czasu i kup swoje "cztery kąty"

Nie trać czasu i kup swoje "cztery kąty"

Autorem artykułu jest megahome



Jak możemy wyczytać ostatnio w prasie czy usłyszeć w telewizji to właśnie obecny moment jest najlepszym do zakupu nowego domu czy mieszkania.Ceny na rynku nieruchomości spadły w ciągu ostatnich 2 lat niemal o kilkadziesiąt procent i z tego co twierdzą analitycy minimalna granica została osiągnięta i teraz ceny tylko z powrotem rosnąć.

W tej chwili za m2 na bardzo dobrej dzielnicy w Warszawie takiej jak na przykład Bielany zapłacimy zaledwie 6000 złoty podczas gdy jeszcze 1.5 roku temu cena ta była praktycznie 2 razy większa. Jeżeli będziemy chcieli zamieszkać na trochę gorszym osiedlu ceny mogą oscylować już nawet w granicy 3-3.5 tysiąca za m2 Jeżeli jednak ceny i tak są zbyt wysokie i kogoś nie stać na zakup wymarzonego lokum z pewnością bardzo dobrym pomysłem będzie skorzystanie z opcji, którą jest kredyt bądź nawet zwykła pożyczka. Banki operują szeroka gamą kredytów, wystarczy po prostu wybrać najdogodniejszy do swojej sytuacji finansowej.

Dom bądź mieszkanie można kupić praktycznie wszędzie, gazety czy Internet są po same brzegi przepełnione ogromną ilością ofert kupna domów i mieszkań, tak więc z doborem miejsca nie ma najmniejszego problemu.

Na pewno każdy z nas chciałby mieć swoje przysłowiowe ,,cztery kąty" urządzone według własnego stylu. Stać się niezależnym od innych i mieć w końcu to ,,coś" swojego gdzie będzie można zamieszkać i żyć ze swoją rodziną. Jeżeli naprawdę nam na tym zależy to osobiście uważam, że nie ma na co czekać każdy z nas, który chciałby się usamodzielnić powinien wybrać się na przechadzkę bo bankach i znaleźć najkorzystniejszą ofertę właśnie dla siebie.

Nie wiadomo jak długo tak niskie ceny nieruchomości utrzymają się na rynku. Tak, więc tym szybciej zainteresujemy się tematyką, którą są kredyty mieszkaniowe tym z pewnością będzie to korzystniejsze dla nas pod względem finansowym.

---

Kredyty i pożyczki mieszkaniowe www.megahome.com.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Już wkrótce szybka pożyczka nawet z kasowego okienka. Czy to możliwe ?

Już wkrótce szybka pożyczka nawet z kasowego okienka. Czy to możliwe ?

Autorem artykułu jest arab1



Dzięki kryzysowi, coraz popularniejsze stały się pożyczki, potocznie nazwane chwilówkami. Obecnie nawet w okienku, w którym opłacamy rachunki, można dostać tzw. chwilówkę czyli kwotę od 100 do 500 zł. Jednakże jest mały haczyk.

Takie pożyczki bywają z reguły bardzo wysoko oprocentowane. Grupa Finansowa Expert, która prowadzi ok. 170 tzw. okienek kasowych w całej Polsce, poszerza ofertę o nowy produkt tzw. pożyczki chwilówki. O taką pożyczkę w wysokości od 100 do 500 zł może starać się praktycznie każdy z klientów.

Trwający blisko pół roku pilotaż zakończył się sukcesem. W tym czasie udzieliliśmy 3 tys. pożyczek. Ich spłacalność oscyluje w granicy 96 proc. - mówi Włodzimierz Karkoszka, prezes zarządu GF Expert.

Pożyczkę udzielamy jedynie osobie, która jest naszym stałym klientem. Warunkiem jest opłacenie przez nią przynajmniej pięciu rachunków w ciągu ostatnich trzech miesięcy - wymienia Włodzimierz Karkoszka.

Chwilówka może być przeznaczona na dowolny cel, a można ją otrzymać podczas jednej wizyty w oddziale bez poręczyciela - dodaje Karolina Tyszkiewicz z biura rzecznika prasowego Kasy Krajowej, zrzeszającej spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe.

Załatwienie niezbędnych formalności trwa raptem kilka minut. Przeważnie wystarczy dowód osobisty i napisane oświadczenie o zatrudnieniu lub emeryturze.

Takie punkty kasowe mogą stać się alternatywą dla okienek bankowych, dla tzw. chwilówek. W przypadku tego typu pożyczek nie obowiązuje ustawa antylichwiarska,wg. której koszty udzielenia pożyczki nie mogą przekraczać 5 proc. jej wartości, natomiast oprocentowanie w skali roku nie może być wyższe niż 20 proc. Może się zatem okazać, że pożyczając np: 200 zł po miesiący musimy spłacić 280 zł, dlatego przed zaciągnięciem takiej pożyczki warto sprawdzić, jakie są całkowite koszty które musimy ponieść w trakcie jej spłaty.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Pożyczki bankowe i inne

Pożyczki bankowe i inne.

Autorem artykułu jest Robert Grabowski



Kilka przydatnych prawd o pożyczkach. Zarówno tych bankowych określanych jako kredyty gotówkowe, jak również o tych pozabankowych. Dlaczego są bardziej lub mniej dostępne, tańsze i droższe, czyli też słów kilka o zdolności kredytowej. Wybór pożyczki.

Pożyczki gotówkowe znane też jako kredyty gotówkowe mają to do siebie, że możemy je przeznaczyć na dowolny cel. Nie musimy deklarować bankowi, ani innemu pożyczkodawcy, na co potrzebujemy pieniędzy z pożyczki. Pożyczki są dobrym rozwiązaniem na pozyskanie gotówki w razie nagłej potrzeby i to także dlatego, że możemy ją otrzymać nawet w przeciągu kilkunastu minut a umowa pożyczki gotówkowej jest zwykle mniej skomplikowana i mniej sformalizowana niż ma to miejsce w przypadku umowy o kredyt. Otrzymujemy gotówkę do ręki albo na koncie i, w przeciwieństwie do kredytu celowego, możemy ją sobie z konta wypłacić, choćby z bankomatu. Tak na marginesie, osoby otrzymujące od banku kartę kredytową tak naprawdę nie otrzymują do dyspozycji kredytu lecz właśnie pożyczkę; pieniądze można sobie wypłacić z bankomatu i przeznaczyć na dowolny cel. Koszty pożyczki bankowej są jednak generalnie droższe niż kredytu; są znacznie wyżej oprocentowane.

Udzielenie pożyczki gotówkowej niesie ze sobą generalnie potencjalnie większe (coraz większe) ryzyko niż w przypadku kredytu jeżeli chodzi o otrzymanie jej zwrotu lub jej wyegzekwowanie. Straty banków z tytułu nieodzyskanych pożyczek są coraz wyższe; bywa, że udzielają pożyczek bez zabezpieczeń, bez żyrantów, jedynie na podstawie zaświadczenia o dochodach a te są często fałszowane przez nieuczciwych pożyczkobiorców. Pomimo tego banki bardzo chętnie udzielają teraz szybkich pożyczek i intensywnie reklamują takie pożyczki których oprocentowanie jest znacznie wyższe niż kredytów. Nawet jeżeli co dwudziestej pożyczki nie odzyska się, to i tak się opłaca, takie jest założenie bankowców. Te pożyczki, których banki udzielają przy minimum formalności i minimum wymagań stawianych pożyczkobiorcy są szczególnie kosztowne; można więc powiedzieć, że osoby które je w całości spłacają pokrywają straty banków powstałe przez tych którzy pożyczek nie spłacili i od których nie udało się wyegzekwować ich zwrotu.

Pożyczkę gotówkową banki określają też jako kredyt gotówkowy; zwłaszcza gdy chodzi o pożyczkę w relatywnie wysokiej kwocie i udzielaną na dłuższy okres czasu. Jeżeli pożyczkobiorca posiada własną nieruchomość (mieszkanie, dom, działka), potrzebuje relatywnie dużej kwoty pożyczki i może poświęcić nawet kilka tygodni na załatwienie formalności, wówczas warto skorzystać z proponowanej przez banki oferty pożyczki hipotecznej. Jest ona tańsza niż pożyczka - kredyt gotówkowy na zaświadczenie o zarobkach, poręcznie. Pożyczki hipotecznej nie należy utożsamiać z kredytem hipotecznym; to dwa różne produkty. Kredyt hipoteczny udzielany jest tylko na zakup lub budowę nieruchomości a pieniądze z pożyczki hipotecznej można przeznaczyć na dowolny cel, np. na zakup sprzętu AGD, wyjazd na wakacje, albo na zakup samochodu (bywa ona bardziej opłacalna niż kredyt samochodowy). Dlatego że zabezpieczenie na nieruchomości dłużnika jest bardzo solidnym zabezpieczeniem. Generalnie pożyczka ma do siebie i to, że może nam jej udzielić nie tylko bank, ale też inny podmiot, chociażby osoba prywatna. Przed kilku laty powstała idea tzw. pożyczek społecznościowych, udzielanych w ramach systemu przez osoby prywatne innym osobom prywatnym; idea ta została już przeniesiona na nasz krajowy grunt. Umowa pożyczki może dotyczyć nie tylko gotówki ale też rzeczy oznaczonych co do gatunku.

Czym się kierować wybierając kredyt gotówkowy? Oczywiście wysokością jej oprocentowania, wysokością prowizji za udzielenie pożyczki, okresem jej spłaty. Dla osób mogących mieć problemy z wykazaniem zdolności kredytowej, istotna też będzie kwestia dostępności pożyczki a więc właśnie wymogów stawianych przez bank pożyczkobiorcy. Jeżeli natomiast decydujemy się na wzięcie pożyczki pozabankowej, to uważajmy na to z kim podpisujemy umowę pożyczki. Niektóre podmioty a konkretnie osoby z tych kręgów, bywa że nie przebierają w środkach co tyczy się zwłaszcza windykacji zwrotu pożyczki gdy popadniemy w nieprzewidziane kłopoty finansowe i nie będziemy mogli spłacić długu w terminie. A takie pożyczki pozabankowe bywają drogie. Często są jedynym wyjściem dla osób mających złą historię kredytową w BIK, dla osób nie posiadających stałego źródła dochodów, zatrudnienia. Tacy pożyczkobiorcy praktycznie nie mają szans na otrzymanie pożyczki w banku. Wykorzystują to firmy udzielające tego typu pożyczek określanych jako "kredyt bez BIK", "pożyczka bez zaświadczeń" i narzucają wysokie oprocentowanie oraz różnego rodzaju opłaty. Inna sprawa, że udzielanie takich pożyczek obarczone jest wyższym ryzykiem, co przynajmniej częściowo usprawiedliwia narzucanie wyższych kosztów.

---

Kredyty gotówkowe


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Pożyczki pozabankowe

Pożyczki pozabankowe.

Autorem artykułu jest Robert Grabowski



Pożyczki pozabankowe, ujmując oględnie, do tanich nie należą. Jednak są dla wielu osób jedyną opcją na zdobycie gotówki. Dlaczego tak jest?

Przedstawmy zagadnienie odnosząc się do praktycznego problemu - pytania zadanego nam przez jedną z czytelniczek a mianowicie, jak niżej.

"Czy pożyczki pozabankowe są droższe niż te bankowe i czy są bardziej ryzykowne dla pożyczkobiorcy? Muszę wziąć pożyczkę a bank mi nie udzieli gdyż mam złą historię w BIK a do tego nie posiadam aktualnie stałej pracy. Mam mieszkanie własnościowe i gotowa jestem wziąć pozabankową pożyczkę hipoteczną, bo po prostu muszę. Na co powinnam uważać, gdzie, jak szukać stosunkowo tanich pożyczek poza bankami?"

Otóż istotnie, pożyczka pozabankowa udzielona przez firmę pożyczkową może być kosztowna, jej łączny koszt może być znacznie wyższy niż w przypadku pożyczek udzielanych przez banki. Takie pozabankowe podmioty udzielające pożyczek są nastawione właśnie na tych klientów, którzy nie mają szans na pożyczkę w banku ponieważ albo nie mają stałych dochodów - stałego zatrudnienia, albo mają złą historię w BIK, albo jedno i drugie razem.

Pożyczki pozabankowe udzielane są często pod zastaw nieruchomości i firmy pożyczkowe wykorzystują to, że pożyczkobiorca nie ma możliwości zaciągnięcia pożyczki w banku. Dlatego oferują pożyczki z wysokim oprocentowaniem rzeczywistym. Również w przypadku gdy pożyczkobiorca posiada stałe dochody ale ma złą historię w BIK, pożyczka pozabankowa jawi się często jako jedyna opcja na pozyskanie gotówki.

Trzeba przyznać że w takich przypadkach firmy pożyczkowe ponoszą większe ryzyko wiążące się z nieodzyskaniem pożyczki w ustalonym terminie albo i w ogóle. Jeżeli bowiem pożyczkobiorca owszem, posiada stałe dochody ale pożyczka nie została zabezpieczona hipotecznie (bo pożyczkobiorca nie posiada nieruchomości), wówczas ryzyko jest stosunkowo wysokie zważywszy złą historię w BIK i prawdopodobieństwo posiadania innych zobowiązań ze strony pożyczkobiorcy. Dlatego firmy udzielające pożyczek takim osobom chcą sobie powetować ewentualne straty poprzez ustalanie generalnie wyższego oprocentowania rzeczywistego.

Jednak jeżeli potencjalny pożyczkobiorca dysponuje zabezpieczeniem w postaci nieruchomości, warto popytać znajomych, rodzinę czy nie zechcieliby udzielić tańszej pożyczki pod hipotekę. Pożyczkobiorca może zaoferować takiemu potencjalnemu pożyczkodawcy odsetki które nawet jeśli będą np. dwukrotnie niższe od rzeczywistego oprocentowania firmowych pozabankowych pożyczek, to i tak będą atrakcyjne dla wielu prywatnych osób - potencjalnych pożyczkodawców. Udzielane pod hipotekę "pożyczki bez BIK", "pożyczki oddłużeniowe" itp. z firm pożyczkowych istotnie należy zaciągać z rozwagą. Jak wspomniano wcześniej, koszty takich pożyczek są wysokie.

---

Pożyczki pozabankowe


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl